„Jaka jest Twoja pierwsza reakcja, kiedy słyszysz, że ktoś nazywa Matkę Jezusa Chrystusa „Współodkupicielką”? To przesada? To nadmierna pobożność, nawet jeśli przyświecają jej dobre intencje? Tylko Jezus jest Odkupicielem? Jeśli to nie herezja, to jest to skrajnie niebezpieczne? Albo jest to co najmniej antyekumeniczne?” – pyta profesor teologii Mark Miravalle. Okazuje się, że takie zastrzeżenia nie mają żadnego uzasadnienia. „Współodkupicielką” Maryję nazywali papieże, święci i błogosławieni.
Sermon for the 14th Sunday After Pentecost: Do Not Be Anxious
-
by Father Richard Cipolla “Therefore I tell you, do not be anxious
about your life, what you shall eat or what you shall drink, nor about your
body.” This...
5 godzin temu
































0 komentarze:
Prześlij komentarz