Gdy pół roku temu zostałeś Biskupem Rzymu, przyjąłem Twój wybór z umiarkowanym optymizmem, mając na względzie, jak nieskutecznym arcybiskupem Buenos Aires byłeś. Liczyłem jednak, że będziesz zachowywał się (choćby i wbrew sobie) z minimalnym szacunkiem dla urzędu, który Ci powierzono. Że będziesz potrafił wznosić się ponad własną medialność, ponad swoistą skromność stanowiącą faktycznie jakże oryginalną odmianę pychy. Że będziesz starał się być pasterzem całego Kościoła, świadkiem wiary i orędownikiem cywilizacji życia...
Zachowajcie ducha tego, czego strzeżemy. Kazanie bp. Marka Hanappiera
-
Drodzy współbracia, drodzy wierni, drogie rodziny! Ponieważ 25. kongres MCF
odbywa się pod hasłem Kościół – rodzina misyjna, pozwolę sobie przytoczyć
słowa...
11 godzin temu






























0 komentarze:
Prześlij komentarz