Od kilku dni jesteśmy dosłownie bombardowani informacjami o nowym papieżu z Argentyny, który przyjął imię Franciszek. Są tacy co już widzą w nim "homofoba" i zwolennika prawicowej junty wojskowej; inni apokaliptycznego papieża końca świata; jeszcze inni strażnika tradycyjnych wartości i nieomal tradycjonalistę. Rzadko zdarza mi się zgadzać z bpem Pieronkiem, ale tenże trafnie ujął problem wskazując, że kard. Jorge Bergoglio jest zupełnie nieznany w Polsce.
Relacja z „rekolekcji w drodze” (Kaszuby i Kociewie)
-
W poniedziałek 7 września, w przeddzień święta Narodzenia Najświętszej
Maryi Panny, ponownie wyruszyliśmy na szlak sanktuariów maryjnych.
Opiekunem duchown...
17 godzin temu






























0 komentarze:
Prześlij komentarz