_____________________________________________________________________

_____________________________________________________________________

środa, 8 czerwca 2011

Nadejście Antychrysta. Proroctwo Św. Nila





Zdając sobie sprawę, że postać św. Nila jest prawie nieznana dla większej części wiernych Kościoła, poniżej prezentujemy krótką notkę biograficzną Świętego pochodzącą z Encyklopedii Katolickiej (wydanie z 1911 r. – w j. angielskim):

Święty Nil był jednym z uczniów i żarliwych obrońców Jana Chryzostoma. Był on żołnierzem pełniącym służbę na dworze cesarskim w Konstantynopolu; żonatym, miał dwóch synów. W czasie gdy św. Jan Chryzostom był patriarchą, przed swoim wygnaniem (w latach 398 – 403), Nil pobierał u niego nauki w zakresie studiów nad Pismem św. i uczynków pobożności.

Święty Nil pozostawił żonę i jednego syna i wraz z drugim synem Theodulosem, wybrał się na górę Synaj aby zostać mnichem. Biskup Eleusy wyświęcił ich obu do stanu duchownego. Matka i drugi syn również wybrali życie zakonne w Egipcie.

Przebywając w klasztorze na górze Synaj św. Nil stał się dobrze znaną osobistością w Kościele Wschodnim. Poprzez swoje pisma i korespondencje odegrał on ważną rolę w historii. Był znany jako teolog, nauczyciel Pisma św. i i pisarz ascetyczny, tak że ludzie wszystkich stanów, od cesarza począwszy a na niewolniku skończywszy, słali do niego listy z prośbami o radę.

Treścią jego licznych pism, włączając w to bogaty zbiór listów, były potępienia wszelkich występków, w tym szczególnie herezji i pogaństwa oraz nadużyć dyscypliny. Szeroko omawiał prawa i reguły ascetyzmu ze szczególnym uwzględnieniem maksym dotyczących życia zakonnego.

Nie obawiał się też napominać a nawet grozić ludziom na wysokich stanowiskach, opatom i biskupom, gubernatorom i senatorom, nawet samemu cesarzowi. Korespondował on z przywódcą Gotów Gainą, usiłując nawrócić go z Arianizmu. Energicznie potępił on prześladowanie św. Jana Chryzostoma przez cesarza Arkadiusza i jego dwór.

Świętego Nila trzeba zaliczyć do czołowych pisarzy ascetycznych piątego stulecia. Jego święto jest obchodzone 12 listopada w bizantyjskim kalendarzu; w tym samym dniu jest też czczony w Martyrologium Rzymskim. Święty Nil prawdopodobnie umarł ok. roku 430, gdyż brak jest dowodów na jego działalność po tej dacie.

TREŚĆ PROROCTWA

Ludzie po 1900 roku, w połowie XX stulecia, zmienią się nie do poznania. Kiedy nadejdzie czas nadejścia Antychrysta, cielesne namiętności zaćmią umysły ludzi, hańba i bezprawie będzie rosnąć w siłę. Wtedy to świat będzie się zmieniać nie do poznania. Wygląd ludzi się zmieni tak, że nie można będzie odróżnić mężczyzn od kobiet, z powodu bezwstydności w ubiorze i uczesaniu. Ludzie ci będą okrutni i podobni do dzikich zwierząt z powodu pokus Antychrysta.

Nie będzie żądnego szacunku dla rodziców i starszych ludzi, miłość będzie gasnąć, a katoliccy duchowni, biskupi i księża, będą stawać się próżnymi ludźmi, zupełnie nie odróżniającymi prawdy od fałszu.

W tym czasie zmieni się moralność i tradycje chrześcijan i Kościoła. Ludzie porzucą skromność, i zapanuje rozwiązłość. Kłamstwo i chciwość przybierze wielkie rozmiary, a biada tym co gromadzą skarby. Żądza, cudzołóstwo, homoseksualizm, tajemne niegodziwości i zbrodnia zapanują w społeczności.

W tym czasie który nadejdzie, z powodu ogromu tych wielkich zbrodni i rozwiązłości, ludzie zostaną pozbawieni łaski Ducha Świętego, jaką otrzymali na Chrzcie świętym, a także wyrzutów sumienia.

Domy Boże będą pozbawione bogobojnych i pobożnych duszpasterzy, i biada chrześcijanom jacy pozostaną na świecie w tym czasie. Wielu zupełnie straci Wiarę, ponieważ nie znajdą nikogo, kto by im pokazał światło prawdziwej wiedzy.

Wtedy to będą się oni separować od świata w święte „okopy” w poszukiwaniu ulgi w ich duchowych cierpieniach, ale wszędzie będą napotykać przeszkody i ograniczenia.

I wszystko to będzie wynikać z faktu, że Antychryst będzie chciał być panem ponad wszystkim i stanie się władcą całego świata, i będzie czynić „cuda” i znaki kłamliwe. Udzieli też nieszczęśliwemu człowiekowi zdeprawowanej inteligencji tak, że odkryje on sposób w jaki jeden człowiek będzie mógł prowadzić rozmowę z innym z jednego końca ziemi do drugiego. W tym czasie ludzie będą latać jak ptaki i docierać do dna morskiego jak ryby. I kiedy dokonają tego wszystkiego, ci nieszczęśliwi ludzie będą wieść życie w wygodach nie wiedząc, biedne dusze, że jest to oszustwo Antychrysta. I co jest świętokradztwem – Antychryst tak napełni naukę próżnością, że zboczy ona z prawdziwej drogi i spowoduje, że ludzie stracą wiarę w istnienie Boga i w tajemnicę Trójcy Przenajświętszej.

Wtedy to dobry Bóg zobaczy upadek ludzkiego rodu i skróci te dni przez wzgląd na tych niewielu, którzy będą zbawieni, ponieważ nieprzyjaciel stara się wprowadzić w błąd (jeżeli to możliwe) nawet i wybranych (1)… Wtedy to miecz kary nagle się ukarze i zgładzi bezbożnika(2) i jego pachołków (3).

Przypisy: 1) por. Mt 24, 24.; 2) tj. Antychrysta; 3) por. 2 Tes 2, 8.

tł. Mirek S.

Tekst pochodzi z letniego wydania pisma „THE FATIMA CRUSADER” (1996),

ukazał się w „Szczerbcu” nr 8-10 (118-120) z 2001 r.

Źródło informacji: NACJONALISTA.PL

11 komentarze:

Anonimowy pisze...

Yyy a nie jest tak że nikt nie zna daty końca świata " tylko Mój Ojciec Który jest w Niebie"?

Anonimowy pisze...

"A od figowego drzewa uczcie się przez podobieństwo! Gdy jego gałązka staje się soczysta i liście wypuszcza, poznajecie, że zbliża się lato. Tak samo i wy, kiedy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach. (Mt 24, 32-33)

Anonimowy pisze...

ale on tu nie podaje daty końca światy i nic nie mówi jakoby miał ją znać.. mówi tylko, że stanie się to po tym, po tym i po tym, ale tak naprawdę nie wiadomo kiedy... w Apokalipsie św. Jana też są przecież proroctwa i jest powiedziane co nastąpi przed końcem świata

Tereze pisze...

A jeżeli już o mało w Polsce znanych proroctwach to może i to, które właśnie dotyczy OBECNEGO CZASU, podane na łożu śmierci, przez umierającego św. Franciszka z Asyżu:

"” Kiedy zwołał braci na krótko przed śmiercią , ostrzegł ich przed przyszłymi nieszczęściami , mówiąc” :
” Działajcie odważnie, bracia, bądźcie silni i pokładajcie nadzieję w Panu.
Czasy wielkich prób i wielkiego ucisku nastaną wkrótce, w których obfitować będą dezorientacja i zagrożenia natury świeckiej i duchowej, gdzie miłość wielu oziębnie i niegodziwość złych przekroczy wszelki wymiar.

Moc demonów zostanie uwolniona w większym stopniu niż zwykle, nieskazitelna czystość naszego i reszty zakonòw zostanie tak bardzo oszpecona , że tylko bardzo niewielu wśród chrześcijan prawdziwemu papieżowi i kościołowi rzymskiemu ze szczerego serca i miłości doskonałej będzie posłusznych.

Ktoś, kto nie zostanie wybrany według prawa kanonicznego , w szczytowym momencie ucisku zostanie wyniesiony do godności papieża , starał się on będzie w wyrafinowany sposób zaszczepić w wielu śmiertelną truciznę swojego błędu.

Wtedy kłopoty zwielokrotnią się , nasz zakon zostanie podzielony, wiele z pozostałych zakonòw rozpadnie się całkowicie , ponieważ nie sprzeciwią się one błędowi, lecz go poprą.

Będzie tak wiele opinii i podziałòw wśród ludzi , między zakonnikami
i duchownymi, że jeśli te dni według słòw ewangelii nie zostałyby skròcone, to nawet wybrani ( jeśli to by było możliwe ), zostaliby wprowadzeni w błąd,
jeśliby nie zostaliby prowadzeni przez tak potężną burzę przez niezmierzoną łaskę Boga.

Nasza reguła i sposób życia będą przez niektórych w najostrzejszy sposób zwalczane.
Niezliczone pokusy przyjdą niespodziewanie.
Ci zaś, kòrzy przejdą próbę, otrzymają koronę życia.
Ale ci, którzy z żarliwym duchem z miłości i gorliwości dla prawdy pobożności trzymać się będą, będą cierpieć prześladowania jako nieposłuszni i schizmatycy i niesprawiedliwości doświadczą.

Ponieważ ich prześladowcy prowadzeni przez złe duchy , będą twierdzić, że był to akt wielkiego posłuszeństwa wobec Boga, aby zabić tego rodzaju zepsutych ludzi i usunąć ich z powierzchni ziemi.

Pan stanie się jednak ucieczką uciśnionych, i uratuje tych, którzy nadzieję w Nim pokładali.

I by stać się podobnymi do swojego przywódcy, będą działać pewnie i poprzez śmierć uzyskają życie wieczne , zdecydują się bardziej słuchać Boga niż ludzi , i nie będą bać się w żaden sposób śmierci , bo nie zgodzą się na kłamstwa i zdradę.

Prawda zostanie przez niektórych kaznodziei przemilczana , przez innych zostanie zdeptana i odrzucona.
Święty sposób życia zostanie wyśmiany przez tych, którzy ( na zewnątrz ) się do niego przyznają, dlatego Pan , Jezus Chrystus ,nie wyśle ​​im żadnego godnego pasterza , ale niszczyciela.”
Za : http://dzieckonmp.wordpress.com/2013/10/26/przepowiednia-swietego-franciszka-z-asyzu/

Anonimowy pisze...

W V w św Nil pisał o katolickich duchownych?

Anonimowy pisze...

Marne tłumaczenie. Zdanie w j. angielskim brzmi tak:
There will be no respect for parents and elders, love will disappear, and Christian pastors, bishops, and priests will become vain men, completely failing to distinguish the right hand from the left.

Anonimowy pisze...

Zawsze, kiedy widzę "proroctwa", to zaczynam mieć wątpliwości. Polski katolicyzm niestety jest w dużej mierze zdegenerowany przez różne niekatolickie poglądy i ruchy, a niestety ta degeneracja narasta.
Ten "katolicyzm" coraz bardziej przypomina ruchy protestanckie pentekostalne, że wspomnę tylko "Odnowę w duchu", wcale nie Świętym, mnożące się różne "proroctwa" i przepowiednie.
Kiedyś za komuny był IV Departament Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, który zajmował się walką z Kościołem, w tym produkowaniem i promocją różnych fałszywych "objawień". Po upadku komuny, niestety ten proces się nasilił. A maczały w tym palce takie "katolickie " media jak /radio Maryja, gdzie promowano fałszywe "objawienia" z Medjugorje, książki Valtorty (z Indeksu Ksiąg Zakazanych), pseudo "objawienia" "Anioła stróża Polski", pseudo "objawienia" "Adama Człowieka". A najwięcej zła wyrządził ojciec Muchomór promując "Dzienniczek" s. Kowalskiej, który znalazł, jak i pisma Valtorty, na Indeksie Ksiąg Zakazanych.
Także uwaga z "objawieniami" i "proroctwami"!!! Katolik czyta Katechizm św. Piusa Xgo, Katechizm Trydencki (niestety trzeba czytać wersję angielską, bo polska się do niczego nie nadaje), Katechizm z Baltimore. Czyta też encykliki przedsoborowe, pisma św. Tomasza z Akwinu itp. Tam jest zdrowa nauka, a nie w wątpliwych i niezatwierdzonych przez Kościół "objawieniach", jak np. diabelski "objawienia" głoszone przez x(?) Glasa.
Także, zawsze, jak widzę "proroctwa" i "objawienia", wiem, że mam do czynienia z czymś, co z gruntu nie jest katolickie, a dokładniej jest antykatolickie.

Anonimowy pisze...

Ludzie, czemu publikujecie "przepowienie" zamiast sięgnąć do teologii atolickiej, do zdrowego nauczania Kościoła?
Czy wiecie, że Kościół surowo zabraniał publikacji nieuznanych "objawień"? Dopiero wcale nie święty Paweł VIty zniósł ten zakaz ze zgubnymi skutkami, szcsególnie dla Polski, gdzie produkcja fałszywych objawień ma skalę przemysłową i pwielanie przemysłowe, np. w mediach o. Muchomora.
Całe dzieje Kościoła, przeszłe i przyszłe są opisane w Piśmie Świętym, a szczególnie w Apokalipsie. Apokalipsa jest oczywiście zupełnie niezrozumiała, jeśli się ją czyta bez katolickiego komentarza. Jednak z katolickim komentarzem staje się bardzo czytelna. Trzeba tylko sięgnąć do zdrowej przedsoborowej nauki.
Bardzo polecam komentarz do Apokalipsy: Father Sylvester Berry, "The Appocalipse of st. John", 1921. Książkę w formacie PDF można łatwo wyszukać w sieci. W sumie dobry komentarz do apokalipsy, choć trochę modernistyczny, jest tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=DYO15Fr7uoo i w odcinkach następnych 1 - 19?). Kto nie zna angielskiego, może włączyć komentarze.
Można też sięgnąć do tłumaczenia PŚ św. Tomasza z Akwinu, szczególnie tych fragmentów Ewangelii i listów św. Pawła, które mówią o nadejściu antyChrysta. Zebrane dzieła św. Tomasza znajdziecie tutaj: https://isidore.co/aquinas/index.html

Anonimowy pisze...

O rety 😨

Anonimowy pisze...

z większością się nie sposób nie zgodzić, ale co jest nie tak z dzienniczkiem św Faustyny, medjugorje albo księdzem Glasem?

Anonimowy pisze...

Ciekawy wpis, skłania do przemyśleń...
https://kasacjahajder.pl/

Prześlij komentarz

Printfriendly


POLITYKA PRYWATNOŚCI
https://rzymski-katolik.blogspot.com/p/polityka-prywatnosci.html
Redakcja Rzymskiego Katolika nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy opublikowanych na blogu. Komentarze nie mogą zawierać treści wulgarnych, pornograficznych, reklamowych i niezgodnych z prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy, bez podania przyczyny.
Uwaga – Rzymski Katolik nie pośredniczy w zakupie książek prezentowanych na blogu i nie ponosi odpowiedzialności za działanie księgarni internetowych. Zamieszczone tu linki nie są płatnymi reklamami.