Pages

______________________________________________________________________

______________________________________________________________________

niedziela, 7 sierpnia 2011

Z księgarskiej półki c.d.

x. Henryk Czepułkowski

ANTYKOŚCIÓŁ W NATARCIU


Wydawnictwo ANTYK, Komorów 1998
ISBN: 83-86482-59-1
format: 145 x 205, ss. 131, oprawa: miękka, cena 28,00 zł
do nabycia w księgarni patriotycznej ANTYK

Patrzymy na otaczający nas świat. Widzimy dobro i zło, światło i cień, piękno i brzydotę... Wszystko, co nas otacza, można opisać na zasadzie przeciwieństw, opozycji tezy i antytezy. Jeżeli istnieje Kościół, to może istnieć i Antykościół, i rzeczywiście istnieje. Bo tak jak działa w historii Bóg i aniołowie światłości, tak też działają i to nieraz bardzo skutecznie Szatan i jego sojusznicy. Jesteśmy świadkami tych gigantycznych zmagań. GDZIE JEST NASZE W NICH MIEJSCE? Mamy obowiązek wziąć udział w tej duchowej walce po stronie Boga, Prawdy i Dobra.

Z fragmentami książki można zapoznać się klikając tutaj

**********

Pierre Virion

MISTERIUM NIEPRAWOŚCI


Oficyna Wydawnicza FULMEN, Warszawa 1996
ISBN: 83-86445-02-5
format: 110 x 180, ss. 182, oprawa: miękka, cena: ...
do nabycia na ALLEGRO

OD WYDAWCY

Ciekawe losy Mysterium iniquitatis (Tajemnicy nieprawości) wykazują, że z pewnymi książkami jest tak, jak z dobrym winem: są coraz lepsze w miarę, jak się starzeją. Kto by mógł pomyśleć, że te stronice, napisane w celu naświetlenia pewnych dyskusji w czasie dwóch ostatnich sesji II Soboru Watykańskiego, pozwolą na ukazanie w pełnym świetle podejrzanych manewrów, ujawnionych zresztą przez papieża, a podejmowanych rzekomo w "duchu soborowym". Podstawowe wypowiedzi z dziel Saint-Yves'a d'Alveydre na temat Kościoła Uniwersalnego i Kościołów narodowych, cytaty z ex-księdza Roca na temat "przeobrażenia" Stolicy rzymskiej, ukazują plan, którego wykonanie rozwija się na naszych oczach: plan piekielny, który jeszcze mii dopiął swego celu, a w którego realizacji Bóg nie omieszka w stosownej chwili przeszkodzić. Zbieżność pomiędzy tym, na co wskazywał autor (Pierre Virion) po roku 1965, i świeżymi wydarzeniami jest tak znamienna, że prosiliśmy go, aby je zasygnalizował w aneksie do tego nowego wydania. "Mysterium iniquitatis" jest więc nie tylko "błyskiem reflektora" naświetlającym jedno z przelotnych zjawisk współczesności, ale dostarcza dowodów, że aby dobrze zrozumieć głębokie znaczenie przeżywanych wydarzeń, trzeba śledzić dokumenty szatańskiego jądra ciemności: tam "Książę Tego Świata" przekazuje wtajemniczonym plan owej gigantycznej walki, która nadje naszej epoce cechy wzniosłości - i zarazem charakter dramatyczny. Te zamierzenia dotyczą nie tylko religii, ale także polityki, gdyż ukryte potęgi działają przeciw Kościołowi za pośrednictwem państw i rządów, które sobie podporządkowują. Polityczny aspekt tego planu Pierre Virion uwypuklił ostatnio z właściwą sobie znajomością rzeczy w książce Czy już wnet rząd światowy? Wraz z Mysterium iniquitatis, która ukazuje się właśnie, tworzy ona drugie skrzydło tego dyptyku.

PRZEDMOWA

Nie należymy do tych, którzy głęboko przeżywając narażający kryzys religijny, popadają w czarny pesymizm co do przyszłości Kościoła i widzą już zanik jego tradycji i ruinę jego doktryny. Nie, Kościół ma słowa życia wiecznego. Jest jednak rzeczą ważną poznać rolę masonerii światowej, a głównie jej wyższych kręgów, w gigantycznej ofensywie rozpętanej ostatnio przeciw Kościołowi, i zorientować się, w jaki mianowicie sposób ona organizuje te ataki. Stwierdzając - zgodnie z ogólną opinią - chaos ideologiczny i roszczenia doktrynalne ze strony tak zwanej opinii powszechnej, sprowadzającej się do głosu kilku koterii możnych a wrzaskliwych, musimy dojść do wniosku w oparciu o niepodważalną dokumentację, że jakieś ukryte "magisterium" kieruje zespołem doktorów nowego Kościoła obmyślonego w wyższych kręgach tajnych związków w końcu ubiegłego stulecia. Ekumenizm tego "nowego Kościoła" nie jest naszym ekumenizmem, jest to następne podstawowe stwierdzenie. Miesza on w jednym tyglu błąd i prawdę, wszystkie religie, wszystkie ideologie, wszystkie instytucje, wszystkie reżimy polityczne łącznie z komunizmem radzieckim i chińskim. Jego "teologowie" wykorzystują wyrażenie o.o. Congara o Bogu dokonującym "dzielą ponownego stwarzania", odnosząc je nie do uchrześcijanienia współczesnej cywilizacji, lecz do konsekrowania jej jako córy Chrystusa-Ducha, wyłaniającego się z Ludzkości. Cywilizacja współczesna już nie otrzymuje łaski: ona jej udziela. To ona teraz sprawuje pontyfikat przeciwko "papieskiemu Cezarowi". Bo dotychczas Kościół Piotrowy mylił się. Jego zastygła zachowawczość stoi na przeszkodzie ruchowi ku zjednoczeniu świata. Postarano się, aby Ojcowie soborowi byli dokładnie o tym wszystkim informowani; uaktywnia się też wymianę między-kulturową, którą "teologowie przyszłości" chcieliby zapisać na rachunek Kościoła, a na dobro "chrześcijaństwa kosmicznego"; "dialog" przechodzi w upodobnienie. Mówi się, że ten ekumenizm ludzi dobrej woli, który tu na ziemi jest najpiękniejszym przejawem teologalnej miłości, jest także pierwszym przykazaniem Bożym, które na skutek przyspieszonego biegu Historii stało się najbardziej naglącym, w konsekwencji ciężko winni są ci oporni "integryści", odpowiedzialni za rozwód Kościola z cywilizacją i za jego złą reputację u "narodów dojrzałych", których najbardziej godną uwagi i szacunku częścią jest pokolenie najmłodsze. Streszczam tu tylko szatański program opracowany w kręgach wysokiej masonerii, który w ogólnych zarysach zostanie przedstawiony w niniejszym opracowaniu. W końcu bowiem ubiegłego wieku został uknuty szczególnie groźny spisek przeciw Kościołowi, a dziś na naszych oczach realizuje on swe zamierzenia. Pewien ksiądz z tamtej epoki, wprawdzie apostata, który przeszedł do tajnych związków (dzięki temu mógł istotnie być dobrze poinformowanym), mówił już o tym i zapowiedział to wszystko co się teraz dokonuje Jest to wierny i dobrze uświadomiony rzecznik "wielkich wtajemniczonych"; przesiedzimy więc jego rewelacje, jego nadzieje, iż pewnego dnia ujrzy upadek "Królewskiego Watykanu" i doczeka się rządów papieża, który będzie arcykapłanem boskiej synarchii, stać będzie na czele "nowego katolicyzmu" i nada znamię świętości dachowi, całemu duchowi współczesnego społeczeństwa. Zobaczymy następnie, jak ten plan został przejęty przez masonerię i zręcznie podsunięty myśli chrześcijańskiej, a w naszych czasach powinien był już odnieść pełny triumf, gdyby Bóg nie czuwał nad swym Kościołem.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



______________________________________________________________________

Redakcja Rzymskiego Katolika nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy opublikowanych na blogu. Komentarze nie mogą zawierać treści wulgarnych, pornograficznych, reklamowych i niezgodnych z prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy, bez podania przyczyny.

Uwaga – Rzymski Katolik nie pośredniczy w zakupie książek prezentowanych na blogu i nie ponosi odpowiedzialności za działanie księgarni internetowych. Zamieszczone tu linki nie są płatnymi reklamami.
______________________________________________________________________