Zapewne wielu z nas spotkało się kiedyś z opiniami, jakoby ten czy ów pobożny katolik był okropnie niesympatyczny, nieuprzejmy, obłudny czy złośliwy. Bywają i tacy, którzy tak postrzegają wszystkich katolików lub w ogóle ludzi religijnych, a w szczególności tych najbardziej żyjących wiarą. Zazwyczaj taki pogląd spotyka się wśród osób niewierzących, albo „wierzących w Boga, a nie w Kościół” – jak sami siebie często określają. Czasami jednak nawet osoby należące do Kościoła usilnie starają się prezentować jako „ci dobrzy katolicy”, ci pokojowo nastawieni, wyrozumiali, otwarci na dialog – w przeciwieństwie do „rygorystów”, wyzbytych uczuć i niedostosowanych do zmian we współczesnym świecie.
Vatican II Alert: "Golden Anniversary" Same-Sex "Couple" Celebrated with
mass in London, with Homily by Cardinal
-
Is this why the SSPX exists, and why it consecrates bishops ? Yes, this
sorry set of circumstances is what makes their attitudes understandable on
a human ...
8 godzin temu






























0 komentarze:
Prześlij komentarz