Pages

______________________________________________________________________

______________________________________________________________________

niedziela, 24 lipca 2011

Z księgarskiej półki c.d.

o. Tomasz Kwiecień OP

MODLITWA W STYLU RETRO


Wydawnictwo W DRODZE, Poznań
format: 123 x 195, ss. 216, oprawa: miękka, cena 29,40 zł
do nabycia w księgarni internetowej SANCTUS.pl

Książka ta jest próbą odczytania jednej modlitwy eucharystycznej. Przez 1600 lat historii rzymskiego Kościoła była ona modlitwą jedyną, w ciągu ostatnich lat zmieniło się to jednak radykalnie. Wielu wiernych naszego Kościoła prawdopodobnie nigdy nie słyszało tej modlitwy na Mszy św. Starsi dlatego, że przed soborem była odmawiana przez celebransa w ciszy. Młodsi, bo pojawienie się nowych modlitw eucharystycznych zepchnęło tę najstarszą w cień. Może więc dać pokój szlachetnemu zabytkowi i do niego nie wracać, a modlić się za pomocą nowych, bardziej odpowiednich na dzisiejsze czasy tekstów? Może pozwolić każdemu księdzu modlić się własnymi słowami? Być może archaiczne, starożytne teksty nie odpowiadają już współczesnej mentalności? Może, w końcu, poprawić, uwspółcześnić Kanon Rzymski, żeby był prostszy i bardziej logiczny? Nie tak dawno, w latach sześćdziesiątych, wszystkie te propozycje były podnoszone w toku debat nad reformą liturgii. Na szczęście jednak Kanon pozostał w mszale, a jego obecność jest czymś więcej niż starym bibelotem umieszczonym na nowoczesnym kredensie. Każda tradycja liturgiczna jest swoistym sposobem mówienia do Boga. Jednocześnie jednak, jak każda modlitwa, jest również słowem o Bogu. Skoro tak, to tradycja ta - nazwiemy ją rytem - jest więcej niż tylko formą wyrazu, obowiązującym kościelnym savoir-vivre'em. Jest opowieścią o Bogu, jest teologią. I każda jest potrzebna, bo żadna nie wyczerpuje tajemnicy wiary. A w tych tradycjach szczególne miejsce przynależy modlitwie eucharystycznej. Ona przechowuje w najpełniejszy sposób to, co charakterystyczne dla danego rytu. Wyrzec się jej to więcej niż tylko zubożyć ryt - to wyrzec się jego samego. Dlatego trzeba używać Kanonu Rzymskiego. Dlatego nie można o nim zapomnieć i włożyć do szafy na cenne, ale nieprzydatne pamiątki. Wciąż ma nam coś do powiedzenia: o Bogu, o Jego Synu i o nas samych." (z Wprowadzenia)

0 komentarze:

Prześlij komentarz



______________________________________________________________________

Redakcja Rzymskiego Katolika nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy opublikowanych na blogu. Komentarze nie mogą zawierać treści wulgarnych, pornograficznych, reklamowych i niezgodnych z prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy, bez podania przyczyny.

Uwaga – Rzymski Katolik nie pośredniczy w zakupie książek prezentowanych na blogu i nie ponosi odpowiedzialności za działanie księgarni internetowych. Zamieszczone tu linki nie są płatnymi reklamami.
______________________________________________________________________