Pages

______________________________________________________________________

______________________________________________________________________

czwartek, 8 września 2011

La Tradizione farà da sé

Gdy idzie o perspektywy rozwojowe chrześcijaństwa, w środowiskach przywiązanych do Tradycji katolickiej dominuje nastrój głębokiego pesymizmu. W optyce spotykanej często w tych kręgach (do których i ja sam się zaliczam) – wiara upada w świecie. Trudno by było wyobrazić sobie krainę bardziej obcą Tradycji, niż dawny obszar Christianitas. Wokół o lepsze walczą ze sobą agresywna teofobia, wulgarny, podwórkowy antyklerykalizm oraz pogardliwy indyferentyzm religijny. Prócz jawnej wrogości biblijnego „tego świata”, tradycjonalistom towarzyszy poczucie izolacji, niezrozumienia czy wręcz niechęci także wewnątrz samego Kościoła. I to zarówno ze strony hierarchów i szeregowych duchownych, jak i zwykłych wiernych, którzy, wychowani już na modernistycznych wynalazkach, w ogóle nie wyobrażają sobie Najświętszej Ofiary celebrowanej – jak mówią – „tyłem do wiernych”, bez podawania sobie w ławkach graby i oazowego rzępolenia na gitarze. Ale czy diagnoza współczesności stawiana z pozycji tradycjonalistycznych skłania do czarnowidztwa? Wręcz przeciwnie.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



______________________________________________________________________

Redakcja Rzymskiego Katolika nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy opublikowanych na blogu. Komentarze nie mogą zawierać treści wulgarnych, pornograficznych, reklamowych i niezgodnych z prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy, bez podania przyczyny.

Uwaga – Rzymski Katolik nie pośredniczy w zakupie książek prezentowanych na blogu i nie ponosi odpowiedzialności za działanie księgarni internetowych. Zamieszczone tu linki nie są płatnymi reklamami.
______________________________________________________________________