Pages


______________________________________________________________________

środa, 28 września 2011

Aberracje liturgiczne cz. 52




"Wielbić Pana Boga można na różne sposoby. Jednym z nich jest taniec. W krajach misyjnych duża część nabożeństw w kościele jest przeplatana tańcem i radosnym śpiewem ALLELUJA. Z okazji Tygodnia misyjnego w naszym kościele chcieliśmy wprowadzić podobne klimaty misyjnej modlitwy. Czy nam się to udało?????? Popatrzcie sami....."



Niedziela misyjna w parafii p/w Miłosierdzia Bożego w Olsztynie-Nagórkach


DLA PRZYPOMNIENIA


Kongregacja d/s Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów w dokumencie "Taniec w liturgii" podkreśla to, że taniec jest sztuką, która pozwala na ekspresję emocji człowieka i przynosi mu radość. Zaznacza jednak, że nigdy nie był on integralną częścią oficjalnego kultu w Kościele Łacińskim. Dopuszcza on taniec w rytach, gdzie jest on naturalny i przywołuje przykłady kultur dla których taniec jest elementem naturalnym jak w Afryce, Syrii czy w Izraelu. Jednak dla naszej kultury wprowadzenie elementu kojarzonego z zabawą do Liturgii jest czymś niestosownym. Zaszczepianiem sfery profanum w sferę sacrum i desakralizacją Świętych Obrzędów.


A kardynał Josef Ratzinger w książce "Duch liturgii" stwierdza „Także taniec nie jest formą wyrażania liturgii chrześcijańskiej. (…) Zatem absolutny nonsens stanowią próby "uatrakcyjniania" liturgii pantomimą, i to wykonywaną w miarę możliwości przez profesjonalne zespoły, co kończy się często (w tej perspektywie całkiem słusznie) aplauzem zgromadzonych. Jeśli w liturgii oklaskuje się ludzkie dokonania, to jest to zawsze ewidentny znak tego, iż całkowicie zagubiono istotę liturgii i zastąpiono ją rodzajem religijnej rozrywki. Atrakcyjność taka nie trwa długo; na rynku ofert spędzania wolnego czasu, gdzie rozmaite formy religijności coraz częściej funkcjonują jako rodzaj podniety, konkurencja jest nie do pokonania. Sam doświadczyłem sytuacji, w której akt pokuty zastąpiony został przedstawieniem tanecznym, co oczywiście nagrodzono brawami; czy można się jeszcze bardziej oddalić od tego, czym rzeczywiście jest pokuta? Liturgia może przyciągać ludzi tylko wówczas, gdy nie spogląda na samą siebie, lecz na Boga, gdy pozwala Mu wejść w siebie i działać. Wówczas rzeczywiście wydarza się coś jedynego w swoim rodzaju, poza konkurencją, a ludzie czują, że jest to coś więcej niż tylko sposób spędzania wolnego czasu.”

0 komentarze:

Prześlij komentarz



______________________________________________________________________

Redakcja Rzymskiego Katolika nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy opublikowanych na blogu. Komentarze nie mogą zawierać treści wulgarnych, pornograficznych, reklamowych i niezgodnych z prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy, bez podania przyczyny.

Uwaga – Rzymski Katolik nie pośredniczy w zakupie książek prezentowanych na blogu i nie ponosi odpowiedzialności za działanie księgarni internetowych. Zamieszczone tu linki nie są płatnymi reklamami.
______________________________________________________________________