Pages

______________________________________________________________________

______________________________________________________________________

wtorek, 28 lutego 2012

Bp Mikołaj Brouwet nowym ordynariuszem Lourdes

11 lutego br., w święto Matki Bożej z Lourdes, papież Benedykt XVI mianował bp. Mikołaja Brouweta — hierarchę powszechnie uznawanego za konserwatywnego tak w dziedzinie doktryny, jak dyscypliny i liturgii — ordynariuszem francuskiej diecezji Tarbes i Lourdes. Interesujący komentarz w tej sprawie pojawił się na stronie włoskiego watykanisty Sandro Magistra.

„Gdy na osobiste — jak się zdaje — życzenie papieża patriarchą Wenecji został bp Franciszek Moraglia, Benedykt XVI w podobny sposób zaskoczył Kościół we Francji.

Uczynił to 11 lutego, w święto Matki Bożej z Lourdes, kiedy mianował nowego ordynariusza diecezji Tarbes i Lourdes, na terenie której znajduje się słynne sanktuarium maryjne. Papież Ratzinger powołał na ten urząd Mikołaja Brouweta, który w sierpniu tego roku skończy 50 lat, a od kwietnia 2008 roku pełni urząd biskupa pomocniczego podparyskiej diecezji Nanterre — tej samej, gdzie się urodził i gdzie w 1992 roku przyjął święcenia kapłańskie.

Nominacja została ogłoszona wcześniej niż się spodziewano, pozostający bowiem na urzędzie od 1997 roku poprzednik bp. Brouweta, bp Jakub Perrier, osiągnął wiek emerytalny 4 grudnia ubiegłego roku, a zatem zaledwie przez dwa miesiące mógł cieszył się „prorogatio” [czas od złożenia na ręce papieża wymaganej prawem dymisji do momentu jej przyjęcia, który często trwa nawet kilka miesięcy — uwaga red.].

Wybór bp. Brouweta, podobnie jak Moraglii, nie mógł nie zostać skonsultowany z kardynałami i biskupami z Kongregacji ds. Biskupów podczas ich coczwartkowych posiedzeń. Obaj hierarchowie obejmą swoje diecezje 25 marca br. w uroczystość Zwiastowania N.M.P. (…)

Mikołaj Brouwet po ukończeniu studiów na uniwersytecie w Nanterre, gdzie uzyskał dyplom licencjata w dziedzinie historii, wstąpił do Papieskiego Seminarium Francuskiego w Rzymie i uczęszczał na wykłady z filozofii i teologii na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim, gdzie uzyskał tytuł licencjata. Następnie rozpoczął studia w Papieskim Instytucie Studiów Nad Małżeństwem i Rodziną, uzyskując kolejny licencjat. (…) Po przyjęciu święceń kapłańskich zajął się pracą duszpasterską i formacyjną. Był proboszczem, kapelanem szkoły i duszpasterzem akademickim, diecezjalnym delegatem ds. formacji seminarzystów, a w końcu profesorem teologii moralnej i ojcem duchownym w seminarium.

Jego nominacja na biskupa pomocniczego diecezji Nanterre, ogłoszona w 2008 roku, była postrzegana jako budowanie przeciwwagi dla ordynariusza, abp. Gerarda Daucourta, członka Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan, gorącego zwolennika dialogu ekumenicznego, w szczególności z prawosławiem, ale bardzo chłodnego w kontaktach ze środowiskami tradycyjnych katolików, szczególnie żywotnymi we Francji, zwłaszcza w jego własnej diecezji.

Uważa się, że bp Brouwet, mimo młodego wieku, posiada wrażliwość liturgiczną nacechowaną wiernością tradycji. W zeszłoroczne Boże Narodzenie celebrował Mszę św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego, zgodnie z motu proprio Summorum Pontificum. [Kilkakrotnie] brał również udział w tradycyjnych pielgrzymkach z Paryża do Chartres. Jego stanowisko w kwestiach moralnych także jest zgodne z tradycyjnym nauczaniem Kościoła.

Nie znaczy to, że Brouwet jest tradycjonalistą tout court [fr. 'po prostu'; we Francji niewiele trzeba, aby duchowny został uznany za „tradycjonalistę”, czasami wystarczy np. korzystanie podczas odprawiania Mszy z mszału Pawła VI, a nie z własnych, autorskich modlitw — uwaga red.]. Aby to zrozumieć, wystarczy przyjrzeć się jego oficjalnym fotografiom w stroju duchownym. Należy on do pokolenia młodych księży, którzy podobnie jak papież Ratzinger uznają środowiska tradycyjne — we Francji bardzo prężne, nawet te nie związane z lefebrystami — jako bogactwo, a nie jako problem, różniąc się w tej kwestii nie tylko od progresywnej, coraz mniej wpływowej biskupiej starej gwardii, ale również od pokolenia «lustigerian» [nawiązanie do postaci kardynała Jana Marii Lustigera, arcybiskupa Paryża w latach 1981–2005 — uwaga red.], które ma teraz wiodącą pozycję dzięki takim postaciom, jak ordynariusz Paryża kard. Andrzej Vingt-Trois czy arcybiskup Rennes Piotr d’Ornellas.

Lourdes to nie diecezja «kardynalska», ale na jej terenie leży słynne sanktuarium maryjne, dzięki czemu stanowi duchowe serce Francji. Tam również odbywają się zgromadzenia plenarne Konferencji Episkopatu Francji, nie wspominając już o międzynarodowym znaczeniu tej diecezji, do której przybywają wierni, klerycy, księża, biskupi i kardynałowie z całego świata. (…)

Wszystko to sprawia, że powierzenie przez Benedykta XVI diecezji Lourdes młodemu biskupowi o zdecydowanym charakterze i wyrazistych poglądach jest gestem jeszcze bardziej znaczącym”.

Tyle Sandro Magister. Warto dodać, że bp Brouwet jeszcze jako kapłan diecezji Nanterre celebrował dla tamtejszych wiernych Msze św. w tradycyjnym rycie oraz uczestniczył wraz z nimi w pielgrzymkach z Paryża do Chartres.

Niewątpliwie ważnym testem dobrej woli i możliwości nowego ordynariusza Tarbes i Lourdes będą jego relacje z instytutami podległymi komisji Ecclesia Dei (w Tarbes funkcjonuje dom Bractwa Kapłańskiego Św. Piotra) oraz z Bractwem Kapłańskim Św. Piusa X i instytutami korzystającymi z posługi jego biskupów — w Lourdes działa przeorat FSSPX pw. Św. Bernadetty, a w lipcu ubiegłego roku swoją placówkę otworzyło tam żeńskie zgromadzenie zakonne Małych Służebniczek Świętego Jana Chrzciciela.

Jednym z najważniejszych zadań, które stoją przed nowym biskupem, jest sprawa powołań kapłańskich. W roku 2010 w diecezji Tarbes i Lourdes pracowała niecała setka księży, a do kapłaństwa w seminarium regionalnym dla metropolii Tuluzy i Montpellier przygotowywało się zaledwie czterech kleryków z Lourdes. Komentatorzy uważają, że bp Brouwet mógłby — wzorem ordynariusza sąsiedniej diecezji Bajonny, również uważanego za konserwatystę bp. Marka Ailleta — wznowić działalność seminarium diecezjalnego i podobnie jak on odnieść umiarkowany sukces (w seminarium duchownym w Bajonnie po dwóch latach rządów bp. Ailleta kształciło się 17 kleryków). Poza tym współpraca obu biskupów — Brouweta i Ailleta — może zapoczątkować swego rodzaju konserwatywny biegun kościelny na południowym zachodzie Francji (źródła: la-croix.com, chiesa.espresso.repubblica.it., 17 lutego 2012).

Źródło informacji: http://news.fsspx.pl

0 komentarze:

Prześlij komentarz



______________________________________________________________________

Redakcja Rzymskiego Katolika nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy opublikowanych na blogu. Komentarze nie mogą zawierać treści wulgarnych, pornograficznych, reklamowych i niezgodnych z prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy, bez podania przyczyny.

Uwaga – Rzymski Katolik nie pośredniczy w zakupie książek prezentowanych na blogu i nie ponosi odpowiedzialności za działanie księgarni internetowych. Zamieszczone tu linki nie są płatnymi reklamami.
______________________________________________________________________