Pages

______________________________________________________________________

______________________________________________________________________

wtorek, 25 października 2011

Konferencja bp. Fellaya FSSPX w Manilli

Sprawozdanie z wykładu Jego Ekscelencji x. bp. Bernarda Fellaya wygłoszonego w kościele p.w. Matki Boskiej Zwycięskiej w Cubao, Quezon City, Manilla, Filipiny, dnia 16 października 2011 r.

Wziąłem udział w Mszy Pontyfikalnej od tronu ( asystowało 2 diakonów) w Kościele Bractwa św. Piusa X w mieście Manila rankiem 16-ego października. Mszy była odprawiana przez biskupa Fellaya, któremu asystowali superiorzy dystryktu dla Azji i dla Francji. Kościół był wypełniony po brzegi, dzięki obecności delegatów z kierowanego przez Bractwo prezydium Legionu Maryi z całych Filipin. (Nie oznacza to jedna, że kościół nie jest pełny w zwykłe niedziele.)

Podczas swojego kazania w trakcie Mszy, biskup Fellay skupił się głównie na potrzebie ufności w Bogu i na fakcie, że nasz Pan, który uczynił cud opisany w Ewangelii przypadającej na niedzielę( przebaczenie grzechów i uzdrowienie człowieka cierpiącego na paraliż) jest tym samym Bogiem, który jest w tabernakulum. Nie stracił On nic ze swojej siły i stąd musimy zwrócić się do naszego Pana w Najświętszym Sakramencie z całkowitym zaufaniem. Zrelacjonawał także następujące opowiadanie z Lourdes, które według biskupa miało miejsce kilka lat temu. Mała dziewczynka była bardzo chora i przybyła do Lourdes w nadziei uzdrowienia. Stała w kolejce, by przyjąć błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem, jak jest to tam w zwyczaju. Jednakże kiedy kapłan pobłogosławił ją Najświętszym Sakramentem, nic nie stało się. Wtedy wskazała ona palcem na Najświętszy Sakrament, jakby chciała przywołać inną osobę i powiedziała- Powiem to Twojej Matce! I wtedy natychmiast została uzdrowiona. Biskup nie zaniedbał powiedzieć o potrzebie odmawiania różańca i posiadania postawy zaufania wstawiennictwu Błogosławionej Dziewicy. W związku z tym wspomniał, że kryzys w Kościele jest tak wielki, że po ludzku patrząc, nie jest on możliwy do przezwyciężenia, ale może się to dokonać tylko przez Boską interwencję.

Po Mszy Pontyfikalnej biskup wygłosił otwartą dla wszystkich godziną konferencję na temat relacji pomiędzy Bractwem i Watykanem. Nie posiadał żadnych notatek, ale jego wykład był wyraźnie i dobrze zorganizowany.

( Nie relacjonuję tych części wykładu, które dotyczą historii na temat Bractwa z czasów przed Benedyktem XVI, a które biskup wszędzie już powtarzał. Wykład trwał godzinę i był pełen różnych informacji i nie jest możliwe, aby ta relacja przedstawiła wszystko, co biskup powiedział w detalach.)

Na samym początku wykładu biskup opisał sytuację w dzisiejszym Kościele jako nie lepszą niż była, ale czymś wyglądającym lepiej, są nowe ruchy, tak powiedział, ale te nowe ruchy są dziwne i Droga Neokatechumenalna jest osobliwie protestancka.

Opowiedział całą historię relacji między Bractwem I Watykanem od 1987 roku do czasów współczesnych. Większość wspomnianych przez niego wydarzeń była wcześniej mówiona, ale kilka z nich było dla mnie nowością. Na przykład ponownie opowiedział, że kiedy czytał Papieską wypowiedź z 22 grudnia 2005 na temat hermeneutyki ciągłości, powiedział „Myślałem, że będziemy potępieni”, ponieważ Bractwo uważa że Sobór Watykański II jest zerwaniem z przeszłością.

Powtórzył także, jak czynił to przy poprzednich okazjach, że w 2005 roku na spotkaniu z kardynałem Castrillonem Hoyosem, kardynał powiedział, że nie ma żadnego problemu z Bractwem i zostanie mu nadany status kanoniczny. Papież powiedział mu, że Bractwo nie ma prawa odwoływać się do stanu wyższej konieczności, ponieważ on- papież- stara się rozwiązać problemy. Biskup Fellay wewnętrznie powiedział sobie „ Dziękuję Ci, Ojcze święty”, ponieważ Papież mówiąc, że stara się rozwiązywać problemy w Kościele, przyznał, że czyni coś w sprawie tych problemów, a zatem są problemy w Kościele i nie są one jeszcze czymś przeszłym, skoro papież stale je rozwiązuje. Papież także powiedział, że prawdopodobnie jest stan konieczności we Francji i Niemczech. Biskup Fellay chciałby zapytać, „ a co w innych krajach? W Szwajcarii, Belgii i wszędzie indziej?”

Biskup Fellay potem powiedział, że problem z Watykanem jest taki, że Watykan nie widzi problem z Soborem Watykańskim II, Papież, konkretnie, chce utrzymać rzeczy, które wynikneły z Soboru. Główny problem z hermeneutyką ciągłości, według biskupa Fellaya, jest to, że dla Watykanu Kościół nie mógł uczynić niczego złego, więc skoro tak, a Kościół wystąpił z Nową Mszą i soborowym nauczaniem, to rzeczy te są kontynuacją tego, co Kościół czynił i nauczał przedtem. Bractwo nie może zaakceptować takiego stanowiska. Pyta zatem: „Gdzie jest ta kontynuacja?”

Biskup opisał Summorum Pontificum jako interesujący dokument z elementami, które są zarówno dobre jak i złe. Na przykład, dokument ten mówi, że Nowa i Stara Msza są dwoma formami tego samego rytu, co według biskupa, jest absurdem. Co jest ważne, to fakt, że dokument ten restauruje Starą Mszę i czyni ją dostępną dla wszystkich kapłanów i wszystkich wiernych i przyznaje, że nigdy nie była ona zakazana.

Biskup również Universae Ecclesiae postrzega jako taką samą mieszankę dobra i zła; według innych obserwacji, których dokonał po ogłoszeniu Universae Ecclesiae, to fakt, że Tradycyjna Msza Łacińska nie może być odprawiana na prośbę tych, którzy kwestionują prawowitość nowego rytu, a według biskupa Fellaya „prawowitość” może oznaczać wiele różnych rzeczy, i jest to atak na wszystkich nas, tradycjonalistów. ( Chodzi prawdopodobnie o 19. Punkt Universae Ecclesiae)

Biskup wspomniał także bardzo znaną historię o kapłanie, który w zeszłym roku został „ekskomunikowany” przez Kongregację ds. Duchowieństwa za przyłączenie się do „schizmy abp Lefebvre”, a stwierdzenie to zostało później wyśmiane przez ks. Pozzo, który zasugerował, że ten dekret „ekskomuniki” można podrzeć na strzępy.

Potem bp Fellay przeszedł do tematu rozmów doktrynalnych. Według niego rozmowy te wykazały jasno, że Rzym i Bractwo nie zgadzają się na wszystkie tematy, których dotyczyły te rozmowy, takie jak ekumenizm, kolegialność i wolność religijna.

Później bp przeszedł do preambuły doktrynalnej. Według niego, preambuła ta nie zawiera ani jednego słowa, które podsumowywałoby rozmowy doktrynalne między Rzymem a Bractwem. W świetle tego, według biskupa, doktrynalna preambuła oznacza, że sprawy wróciły do punktu wyjścia; opisał on tą sytuację jako kręcenie się w kółku.

Zmierzając ku końcowi, biskup Fellay powieział, że jeśli Bractwo nie uzna preambuły, Rzym może go określić jako schizmatyckie, niemniej Rzym nie zrobił tego nigdy tak naprawdę. Biskup powiedział do słuchaczy, by byli jednak na to gotowi. Według niego, jeszcze rzecz się nie zakończyła, ale różne sprawy stają się bardzo trudne. Jeśli jednak „pójdą one inną ścieżką, niech będzie chwała Bogu i Najświętszej Dziewicy!”

W tym samym czasie biskup Fellay powiedział, że mają “informację”, że Papież może mieć coś „ nawet lepszego do dania nam w miejsce tego, co mamy teraz”. ( Nie było zbyt jasne, co miało znaczyć to zdanie).

Krótko po tym konferencja dobiegła końca.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



______________________________________________________________________

Redakcja Rzymskiego Katolika nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy opublikowanych na blogu. Komentarze nie mogą zawierać treści wulgarnych, pornograficznych, reklamowych i niezgodnych z prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy, bez podania przyczyny.

Uwaga – Rzymski Katolik nie pośredniczy w zakupie książek prezentowanych na blogu i nie ponosi odpowiedzialności za działanie księgarni internetowych. Zamieszczone tu linki nie są płatnymi reklamami.
______________________________________________________________________