Odwiedził mnie ksiądz z Francji - aktywny od lat charyzmatyczny duszpasterz, objeżdżający Europę i wszędzie tworzący środowiska żywej modlitwy. Przygląda się Polsce od lat, teraz znowu pogadał z biskupami. Jest przerażony. "Czy naprawdę musicie robić dokładnie to samo, co u nas 20, 30, 40 lat temu zaczęło nas zamieniać w pustynię? Czy nie można skorzystać z naszych doświadczeń i wyminąć tę autodestrukcję?" Hmm, co też miał na myśli?
LA CHIESA DI ZUPPI CELEBRA I “SANTI” ROSSI, MA DIMENTICA QUELLI CATTOLICI
-
“Un gigante”. Così Francesco Guccini ieri nei titoli di Repubblica e
Corriere della sera. La definizione è enfatica (l’interessato ci
ironizzerebbe), ma ...
11 godzin temu






























0 komentarze:
Prześlij komentarz