Niedawna kanonizacja papieża Jana XXIII stałą się okazją dla rozmaitych zwolenników „otwierania Kościoła na oścież” do powtarzania ad nauseam narracji o tym, jak „dobry papież Jan” zastawszy stary i zmurszały, „zamknięty w twierdzy” Kościół katolicki postanowił go uwspółcześnić, dostosowując do szybko zmieniającego się świata. W tym ujęciu Vaticanum II było kołem ratunkowym rzuconym w ostatniej chwili Kościołowi. Bez powiewu, bliżej niezidentyfikowanego „ducha soboru”, założony przez Jezusa Chrystusa na Piotrowej opoce Kościół niechybnie by runął. Na szczęście przyszło aggiornamento i daleko idące „reformy soborowe”.
"Discord in the Bergoglian Camp -- The Crux of the Matter: the Lefebvrian
Ordinations."
-
Discord in the Bergoglian Camp - The Crux of the Matter: the Lefebvrian
OrdinationsBy Americo MascarucciFor Marco Tosatti's Stilum CuriaeMay 19,
2026 The ...
2 godziny temu













.png)

















0 komentarze:
Prześlij komentarz