Największy niepokój i wyrzut przeżywałem, gdy upadła mi św. Hostia na posadzkę. Przepraszałem Pana Jezusa za tę zniewagę i miałem przed oczyma mojego śp. ks. Proboszcza z mojego dzieciństwa, który w takiej sytuacji wycierał puryfikaterzem miejsce, gdzie Pan Jezus w Hostii św. upadł. Później leżał krzyżem przed tabernakulum i przepraszał za tę nieuwagę i zniewagę...
Book Review: “Painting Salvation” by Fr Armand de Malleray
-
Review by Angeline TanFor years, I thought that art critique and
appreciation necessitated a certain level of erudition, historical
knowledge, as well as t...
11 godzin temu













.png)

















0 komentarze:
Prześlij komentarz