_____________________________________________________________________

_____________________________________________________________________

wtorek, 22 stycznia 2013

Abp Di Noia proponuje Bractwu św. Piusa X wznowienie rozmów z Rzymem


Krótko przed Bożym Narodzeniem wiceprzewodniczący Papieskiej Komisji Ecclesia Dei, abp Augustin Di Noia OP skierował list do przełożonego Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X, bpa Bernarda Fellaya, a za jego pośrednictwem do należących do niego duchownych, proponując drogi wyjścia z impasu w jakim się znalazły wzajemne relacje.

Liturgiczna pedagogia papieża


Czy Benedykt XVI przejdzie do historii jako wielki wychowawca liturgiczny? Czy jego pedagogia liturgiczna stanie się znakiem rozpoznawczym obecnego pontyfikatu? Odpowiedzi na te pytania zależą od tego, na ile duchowni i świeccy przejmą się przykładem i słowami Papieża.

Tradycyjna msza a Novus Ordo Missae

Bp. Fellay: sekretarz papieża zapewniał mnie, bym nie przejmował się twardym stanowiskiem Watykanu

Zwierzchnik Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X, bp Bernard Fellay oświadczył, że otrzymuje z Watykanu mieszane komunikaty. Hierarcha powiedział, że wysocy oficjele watykańscy mówili mu, by nie przejmował się oficjalnymi oświadczeniami Stolicy Apostolskiej, bo nie odzwierciedlają one prawdziwych uczuć papieża. Watykańskie biuro prasowe odmówiło komentarza w tej sprawie.

Papież Benedykt rozpoczął serię dyskusji doktrynalnych z Bractwem w 2009 roku cofnąwszy ekskomuniki zaciągnięte przez czterech związanych z nim biskupów, którzy zostali ordynowani w 1988 roku bez zgody Jana Pawła II. Wyraził wtedy nadzieję powrotu FSSPX do pełnej komunii z Kościołem.

Dwa lata później Watykan przekazał zwierzchnikom FSSPX „preambułę doktrynalną” zarysowującą zasady i kryteria niezbędne do zagwarantowania lojalności wobec Kościoła i jego nauczania. Rzym stwierdził, że Bractwo będzie musiało ją podpisać, by zrobić krok w kierunku pełnego pojednania.

Ale bp Fellay powiedział, że zawartość preambuły – zwłaszcza akceptacja nowego rytu Mszy oraz soborowego nauczania w ramach Katechizmu Kościoła Katolickiego – jest absolutnie nie do przyjęcia. Dodał, że jedynym powodem, dla których kontynuował dyskusję ze Stolicą Apostolską byli ludzie „z bliskiego otoczenia papieża”, którzy zapewniali go, że Ojciec Święty nie podziela twardej linii prezentowanej w oficjalnych komunikatach.

Ponadto ujawnił, że kard. Dario Castrillon Hoyos, szef Papieskiej Komisji „Ecclesia Dei” odpowiedzialnej za relacje z katolickimi tradycjonalistami, w marcu 2009 roku miał obiecać mu formalne uznanie Bractwa. Kiedy bp Fellay zapytał, jak to możliwe, skoro uznanie zależy od akceptacji nauczania Vaticanum II, kardynał odparł, że taki wymóg miał tylko „polityczny” i „administracyjny” charakter, a „poza tym,papież nie myśli w ten sposób”.

Bp Fellay powiedział też, że podobne sygnały otrzymywał od watykańskich oficjeli w toku dalszych rozmów. Zdaniem hierarchy były one bardzo wiarygodne, ponieważ pochodziły od duchownych, którzy widzieli się z papieżem „codziennie lub prawie codziennie”.

Zastrzegł, że nie zdradzi nazwisk, ale mimo to stwierdził, iż „sam sekretarz papieża” był pośród księży zapewniających go, by nie przejmował się twardym stanowiskiem Watykanu. Dodał, że nawet gdy Kongregacja Nauki Wiary wystąpiła przeciw FSSPX, ks. Gänswein powiedział mu, że papież „rozstrzygnie spór na korzyść Bractwa”.

- Widzicie więc, że otrzymywałem tego typu sygnały, które zupełnie do siebie nie pasowały– powiedział bp Fellay. – Miałem do czynienia z oficjalnymi kontaktami, przy których musiałem mówić jasne „nie”, ale miałem też do czynienia z innymi – które rzecz jasna oficjalne nie były – i mówiły, że „Nie, to nie jest to, czego chce papież”.

Watykan nie upublicznił wspomnianej preambuły, ujawnił jedynie, że „obejmuje ona pewne zasady doktrynalne i kryteria interpretacji doktryny katolickiej niezbędne do zagwarantowania lojalności” wobec oficjalnego nauczania Kościoła, włączając nauczanie Soboru Watykańskiego II oraz pozostawia ona przestrzeń dla „uzasadnionej dyskusji” o „indywidualnych odczuciach lub sformułowaniach zaprezentowanych w dokumentach soborowych i rozwijającego się magisterium”.

Jr3/NCR

Źródło informacji: FRONDA.pl

Piękno tradycyjnej liturgii c.d.


Zdjęcie pochodzi z profilu na facebook'u Missa Tridentina

Studium krytyczne o "Przysiędze antymodernistycznej"


x. bp dr Czesław Sokołowski


PRZYSIĘGA ANTYMODERNISTYCZNA


STUDIUM KRYTYCZNE
–––––––––––


Program do otwierania plików djvu: DjVuBrowserPlugin.exe (exe, 15,40 Mb)

–––––––––--

Ks. Dr. Czesław Sokołowski, Profesor Teologii w Seminarium Metropolitalnem Warszawskiem, Przysięga antymodernistyczna. Studium krytyczne. 1916, Warszawa, NAKŁADEM KSIĘGARNI "KRONIKI RODZINNEJ". Plac Zamkowy (Podwale Nr 4), str. 210+XXX.

wtorek, 15 stycznia 2013

Zapomniane prawdy c.d. - Dietrich von Hildebrand o letargu strażników wiary


Ortodoksja JEST prawdą, a wszelkie herezje nie są skrajnością, nie są one czymś przesadzonym, lecz są po prostu fałszywe i nie dają się pogodzić z objawieniem Chrystusa. Nawet jeśli jakaś herezja wyrasta z nadmiernego akcentowania jakiejś prawdy kosztem jakiejś innej i ma uzasadnienie psychologiczne, ona sama nie może być traktowana jako skrajność, której przeciwieństwem jest biegunowa skrajność nadmiernej ortodoksyjności - ona jest po prostu fałszywa, nieprawdziwa.

[...]

Gdy idzie o przełożonych i biskupów, to ich ocena ulega zafałszowaniu także przez to, że traktują brak posłuszeństwa i podporządkowania jako rzeczy ważniejsze od ortodoksji. Oczywiście mowa tylko o tych, którzy sami są ortodoksyjni i ubolewają nad wszelkimi herezjami. Ale obrażanie Boga poprzez głoszenie herezji jest dla nich często nie aż tak dotkliwe i irytujące jak akt otwartego buntu przeciwko ich autorytetowi. Rzecz jasna powinni oni korzystać także ze swojego autorytetu, gdy podwładny odmawia im posłuszeństwa. Ale pierwszeństwo przy podjęciu autorytatywnej interwencji winno mieć pytanie, czy podwładny w sprawach wiary i moralności reprezentuje z zasady prawdę.

[...]

Jedną z najbardziej przerażających chorób, które dziś szerzą się w Kościele, jest letarg strażników wiary. Mowa nie o biskupach, którzy mają zamiar zniszczyć Kościół od środka, ale o grupie o wiele liczniejszej, która nie ma takiej intencji, a jednak - gdy idzie o interwencje przeciwko heretyckim teologom i księżom lub przeciwko bluźnierczemu deformowaniu kultur - nie czynią żadnego użytku ze swojego autorytetu. Albo zamykają oczy i próbują ignorować ciężkie niedomagania oraz obowiązek podejmowania interwencji, prowadząc strusią politykę. Albo też boją się, iż zaatakuje ich prasa oraz środki masowego przekazu i okrzyczy mianem ludzi reakcyjnych, małodusznych, średniowiecznych. Boją się bardziej ludzi niż Boga. Do niech odnoszą się słowa św. Jana Bosko: "Potęga ludzi złych żywi się tchórzostwem dobrych"

[...]

Fakt, że ta choroba wdarła się do Kościoła, jest jednym ze strasznych objawów zastąpienia walki przeciwko duchowi świata - uległością wobec ducha czasów. Jeśli weźmie się pod uwagę letarg tak licznych biskupów i przełożonych zakonnych, którzy sami są jeszcze ortodoksyjni, ale nie mają odwagi interweniować przeciwko występującym w ich diecezjach i zakonach najjaskrawszym herezjom i wszelkiego rodzaju nadużyciom, nasuwa się myśl o najmicie, który pozostawia swą trzodę wilkom. Szczególnie oburzające jest, gdy biskupi okazujący obojętność wobec heretyków, zajmują rygorystycznie autorytatywną postawę wobec wiernych, walczących o ortodoksję - czyniących to, co oni sami czynić powinni. Pewien biskup napisał list do grupy ludzi, która bohatersko opowiada się za prawdziwą wiarą, za czystą, niezafałszowaną nauką Kościoła i za papiestwem, a przeciwko heretykom. Grupa ta przezwyciężyła więc tchórzostwo, o którym mówił św. Jan Bosko i powinna być dla biskupa największą radością. W liście było napisane: "jako dobrzy katolicy nie macie żadnego innego zadania, jak posłusznie przestrzegać wszelkich zarządzeń swojego biskupa".

Takie pojmowanie roli "dobrego" katolika szczególnie zaskakuje w czasie, gdy ciągle podkreśla się dojrzałość współczesnego świeckiego. Jednak również ono jest całkiem błędne, gdyż to, co właściwie w czasach gdy w Kościele nie ma herezji, a co nie spotyka się z natychmiastowym potępieniem Rzymu, nie odnosi się do danego przypadku i byłoby nieodpowiedzialne w czasach, w których herezje bezkarnie szerzą się w Kościele. A są nimi dotknięci także biskupi i nie są za to odwoływani. Czy w czasach arianizmu, gdy większość biskupów była arianami, wierni, zamiast walczyć przeciwko herezji, powinni byli ograniczyć się do grzecznego i posłusznego wypełniania zarządzeń biskupów? Czy wierność wobec prawdziwej nauce Kościoła nie jest rzeczą nadrzędną wobec posłuszeństwa biskupowi?

[...]

Toleruje się gadanie heretyków - kapłanów i świeckich, w milczeniu ulega się zatruwaniu wiernych, ale ludziom niezłomnym, opowiadającym się za ortodoksją, chce się zamknąć usta, traktuje się ich jak siewców niepokoju, a gdy w swej gorliwości stracą umiar lub pozwolą sobie na przesadę - karani są nawet suspensą. Ukazuje to również wyraźnie tchórzostwo, kryjące się za nie korzystaniem z posiadanego autorytetu. Ortodoksów nie trzeba się bać. Nie dysponują mediami, prasą, a z powodu swej uległości wobec kościelnych autorytetów nigdy nie będą tak agresywni, jak tak zwani postępowcy.

[...]

Wszelki autorytet w kwestiach dyscypliny, wszelkie posłuszeństwo wobec biskupów zakłada przecież istnienie czystej nauki Kościoła świętego. Gdy tylko autorytet kościelny ulegnie pluralizmowi w sprawach wiary, utraci prawo do egzekwowania posłuszeństwa wobec swych rozporządzeń dyscyplinarnych.


Dietrich von Hildebrand, Spustoszona Winnica

środa, 9 stycznia 2013

Zawsze Wierni nr 1/2013

ZAWSZE WIERNI
Nr 1/2013 (164)
Wydawnictwo Te Deum - Zawsze wierni, Warszawa 2013
ss. 152, format B6, miękka oprawa, cena 12,00 zł
ISBN 1427-7565


Zawartość numeru:
  • Artykuł wstępny ks. Karol Stehlin FSSPX: Tradycja jest darem dla Polski
  • Jestem księdzem katolickim
  • ks. Jan Jenkins FSSPX: Dlaczego pracujemy w Polsce? Bo jesteśmy najbardziej nowocześni ze wszystkich
  • ks. Karol Stehlin FSSPX: Kanoniczne uzasadnienie pracy Bractwa Św. Piusa X
  • Kronika Bractwa Piotr Szczudłowski: Bractwo w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej: 1994—2012
  • Służba najwyższa ks. Karol Stehlin FSSPX: Zadanie Bractwa? Ocalić Mszę świętą!
  • Służba prawdzie jedynej br. Maria Maksymilian FSSPX: Katecheza szkolna i korespondencyjna
  • Służba prawdzie jedynej o. Witold Pobiedziński: Wydawnictwo, czasopisma, Internet
  • Służba odnowie duszy Karolina Seremet: Trzeci Zakon Bractwa
  • Służba odnowie duszy ks. Edmund Naujokaitis FSSPX: Rekolekcje ignacjańskie — duchowe odrodzenie
  • Służba odnowie duszy ks. Edward Wesołek FSSPX: Bajerze — skrawek nieba na ziemi
  • Służba odnowie duszy ks. Dawid Wierzycki FSSPX: Katolickie nabożeństwa i praktyki
  • Służba odnowie duszy kl. Szymon Bańka FSSPX: Pielgrzymka Tradycji na Jasną Górę
  • Służba kapłaństwu br. Robert FSSPX: Powołanie zakonne — co to jest i dla kogo?
  • Służba kapłaństwu kl. Krzysztof Gołębiewski FSSPX: Długa droga do kapłaństwa
  • Służba kapłaństwu Paweł. Życie i twórczość…
  • Służba kapłaństwu ks. Jan Jenkins FSSPX: Arcykonfraternia Św. Szczepana — bractwo dla ministrantów
  • Służba kapłaństwu ks. Edward Wesołek FSSPX: Moje powołanie
  • Służba kapłaństwu ks. Konstantyn Najmowicz FSSPX: Najbardziej zagrożone jest kapłaństwo
  • Służba kapłaństwu o. Witold Pobiedziński: Rozmowy jeszcze niedokończone…
  • Służba wychowaniu ks. Dawid Wierzycki FSSPX: Szkoły Bractwa: szkoła podstawowa
  • Służba wychowaniu ks. Łukasz Szydłowski FSSPX, Ryszard Mozgol: Gimnazjum i liceum
  • Służba wychowaniu br. Maria Maksymilian FSSPX: Wakacyjne obozy katolickiej Tradycji
  • Służba wychowaniu kl. Hubert Kuszpa FSSPX: Obóz dla chłopców, czyli w kuźni duszy i ciała
  • Per Immaculatam — duchowość maryjna Anna Woźniak: Apostołowie Ery Niepokalanej. Działalność Rycerstwa Niepokalanej Tradycyjnej Obserwancji (MI)
  • Fakty, analizy, komentarze Jesteśmy świadkami marszu ku zniszczeniu Kościoła
  • Życie duchowe o. Józef Schryvers CSsR: Miłość porządkuje używanie rzeczy
  • Życie duchowe o. Witold Pobiedziński: Szkoła modlitwy – szkoła życia. Lekcja ojców pustyni
  • Życie duchowe ks. Józef Stagraczyński: Jak dobrze rozpocząć rok? Zrób trzy postanowienia…
  • Kartka z kalendarza Od Bożego Narodzenia do Wielkiego Postu
  • List z Bajerza ks. Edward Wesołek FSSPX: Dlaczego nasz dąb jest tak piękny?

**********

Do nabycia w wybranych kioskach RUCH-u, KOLPORTER-a, EMPIK-ach i bezpośrednio u wydawcy

Printfriendly


POLITYKA PRYWATNOŚCI
https://rzymski-katolik.blogspot.com/p/polityka-prywatnosci.html
Redakcja Rzymskiego Katolika nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy opublikowanych na blogu. Komentarze nie mogą zawierać treści wulgarnych, pornograficznych, reklamowych i niezgodnych z prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy, bez podania przyczyny.
Uwaga – Rzymski Katolik nie pośredniczy w zakupie książek prezentowanych na blogu i nie ponosi odpowiedzialności za działanie księgarni internetowych. Zamieszczone tu linki nie są płatnymi reklamami.