Czego nie robić w kazaniu:
SPEKULACJE HISTORYCZNO-KRYTYCZNE
Kaznodzieja nie powinien przedstawiać kontrowersyjnych teorii naukowych jako ustalonych faktów. Twierdzenie „Izajasz miał w rzeczywistości trzech autorów” to tylko teoria, a nie coś, co zgromadzenie wiernych koniecznie musi usłyszeć.
Kaznodzieja nie powinien również zadawać pytań, na które w ramach homilii nie ma czasu odpowiedzieć. Stwierdzenie, że święty Paweł mógł nie być autorem właśnie odczytanego listu, potrafi stworzyć problem, którego krótka wypowiedź z ambony nigdy nie rozwiąże.
Kaznodzieja nie powinien czynić z wiernych biernych widzów akademickich debat, których nie są w stanie samodzielnie ocenić. Autorytet ambony sprawia, że każda hipoteza brzmi z niej o wiele pewniej, niż ma to miejsce w rzeczywistości.
Kaznodzieja nie powinien wreszcie mylić historii stojącej za tekstem z tekstem, który Kościół faktycznie głosi. Jego zadaniem jest pomoc w odkryciu kanonicznych Pism jako Słowa Bożego powierzonego Kościołowi, a nie naukowa rekonstrukcja hipotetycznych dokumentów, które kryją się w tle.
o. Thomas Petri OP
Powyższa refleksja pochodzi z oficjalnego profilu ojca Thomasa Petriego OP na platformie X. Zajrzyj tam, zostaw polubienie i zaobserwuj jego konto:

































0 komentarze:
Prześlij komentarz