Kilka lat temu, zanim wziąłem się na serio za czytanie Biblii, starałem się unikać „misjonarzy”, którzy chodzili od drzwi do drzwi. Zbyt często się na tym przejechałem. Po co otwierać drzwi albo wdawać się w rozmowę (gdy zastawali mnie przed domem), jeśli nie mam nic do powiedzenia?… Miałem Biblię, ale nie otwierałem jej zbyt często, przez co niewiele miałem do powiedzenia gdy jakiś ”misjonarz” zapędził mnie w kozi róg. Nie wiedziałem do jakich wersów powinienem się odnieść wyjaśniając stanowisko Kościoła katolickiego…
The Supreme Destiny of Man - by Roberto de Mattei
-
The Supreme Destiny of ManBy Roberto de MatteiCorrispondenza
RomanaSeptember 23, 2026 From October 7 to 14, 2026, the announced
gathering will take place ...
14 godzin temu






























0 komentarze:
Prześlij komentarz