Niedawno odbyłem krótką rozmowę na temat tzw. Komunii na rękę z jednym z profesorów wydziału teologicznego. Na samo hasło „Komunia na rękę” otrzymałem natychmiastową odpowiedź „Tylko na rękę!”. Z początku uznałem to za żart, ale w toku dalszej dyskusji z coraz większym rozczarowaniem przekonywałem się, że to jednak całkiem poważne stwierdzenie.
L’OCCIDENTE E GLI IMPERI DEL MALE (LA LEZIONE DIMENTICATA DI REAGAN)
-
“Un momento meraviglioso”. Così il dissidente Natan Sharansky definì il
giorno del 1983 in cui, rinchiuso in un carcere sovietico, apprese da un
ritaglio...
10 godzin temu













.png)

















0 komentarze:
Prześlij komentarz