My tymczasem śpimy spokojnie. Bo w istocie posoborowy Kościół o wiele bardziej niż Soborem kierował się tak zwanym duchem Soboru, dla którego litera Soboru, jego dokumenty były jedynie trampoliną do przekraczania kolejnych granic w poszukiwaniu nowego. Stąd zjawiska, które przyczyniły się do realnego osłabienia ewangelizacji. Mam tu na myśli źle pojęty dialog międzyreligijny, wizję równoległych i w istocie alternatywnych dla chrześcijaństwa dróg zbawienia, czy choćby ideę anonimowych chrześcijan. To wszystko rodziło w nas, katolikach posoborowego Kościoła, powściągliwość, by nie zaprzątać innym głowy Chrystusem.
LA MEGLIO GIOVENTÙ (QUELLA VERA)
-
Ci sono piazze e piazze. Molto diverse. Anche con cultura e obiettivi
opposti. Si vide già nel ’68. A ovest, dove si viveva nella libertà e nel
benessere...
2 godziny temu





























0 komentarze:
Prześlij komentarz