Zobaczcie jak ksiądz fantastycznie bawi się w trakcie ślubu w rytm przeboju włoskiego duetu Richi e Poveri. Czy zrobił coś złego?. Nie! Kreatywność w liturgii nie jest niczym złym dla większości showman'ów w sutannach. Kto by się przejmował jakimiś przepisami Stolicy Apostolskiej czy rubrykami mszału. Przecież chodzi tylko o dobrą zabawę. Ważne jest to aby na następnym show było jeszcze więcej widzów. Czy ma to jeszcze coś wspólnego z kultem Boga?
In Illo Tempore: 21st Sunday after Pentecost
-
As October gives way to November, Holy Church chants in autumnal tones. The
end (of the Church year) is near. In the Vetus Ordo our remaining Sundays
after...
17 godzin temu




























2 komentarze:
porażka i parodia liturgii. To nie ma nic wspólnego z liturgią. Pewnie to są jacyś bezbożnicy, którzy na co dzień niewiele mają wspólnego z Kościołem
Czy aby ten ksiądz nie jest na jakimś haju???
Prześlij komentarz