Zobaczcie jak ksiądz fantastycznie bawi się w trakcie ślubu w rytm przeboju włoskiego duetu Richi e Poveri. Czy zrobił coś złego?. Nie! Kreatywność w liturgii nie jest niczym złym dla większości showman'ów w sutannach. Kto by się przejmował jakimiś przepisami Stolicy Apostolskiej czy rubrykami mszału. Przecież chodzi tylko o dobrą zabawę. Ważne jest to aby na następnym show było jeszcze więcej widzów. Czy ma to jeszcze coś wspólnego z kultem Boga?
The Vigil of the Epiphany: the Forgotten Gateway to Christ’s Manifestation
-
Among the earliest losses of the 1955 reforms was one of the most venerable.
3 godziny temu













.png)

















2 komentarze:
porażka i parodia liturgii. To nie ma nic wspólnego z liturgią. Pewnie to są jacyś bezbożnicy, którzy na co dzień niewiele mają wspólnego z Kościołem
Czy aby ten ksiądz nie jest na jakimś haju???
Prześlij komentarz