Pages

______________________________________________________________________

______________________________________________________________________

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

ks. Michał Olszewski: O świeckich szafarzach Komunii św.


11 komentarze:

Anonimowy pisze...

Szafarze i szafarki? - A CZYJA TO WINA?

BISKUPÓW !!!!

Anonimowy pisze...

Biskupi wypełniają wolę ludu. Łatwo zwalić na kogoś i oczyścić się, bo to nie ja...
Jest to wina mnie, ciebie, nas wszystkich. Jeśli czegoś ludzie pragną, to uchylą i nagną każdą myśl, prawo, byle doprowadzić do zmiany dla własnego chcenia i wygody.
Osłabła w nas wiara, a świeccy szafarze tylko są zewnętrznym jej objawem.

Anonimowy pisze...

Czy można prosić o pisemne streszczenie wypowiedzi ks. Olszewskiego? Lepiej rozumiem tekst pisany, a po drugie wysiadł mi głos w komputerze. Dziękuję

Anonimowy pisze...

nie prawda,jezeli to wola ludu to dlaczego nie posluchaja wiekszej liczby ludu,ktorzy sa za przyjmowaniem Komunii Świętej na klęcząco? niby szafarze sa potrzebni gdy kaplan jest sam i nie moze sobie poradzic ,chociaz i z tym da sobie rade. Byłem na Mszy Świetej gdzie było dwóch księży i mało ludzi i w tym przypadku szafarz udzielal i jeden kaplan co nie powinien. Szafarz nie ma namaszczonych dloni a kapłan je ma ib z godnąścią możre podawać Komunie wiernemu.Jan Paweł II podtzymywał 1000 letnią tradycje -świeta dla Kościoła a kapłani ją zmieniaja dla lebszej mody,jak powiedzial Papież Paweł VI -,,Dym szatana wtargną do Świątyni Bożej'' ten Papież wiedział co mówi,bo tego sie nie da nie zauwazyć wiec poszluszenstwo powinno byc wobec Pasterza ,ktorym jest Papiez na ziemi

Catolicus pisze...

Aprobatę dla zmiany wiary dał SWII. Wielu biskupów się temu sprzeciwiało. Jednak dzięki intrygom (jakich nie powstydziłby się Palikot czy Komorowski) pewna grupa dopięła swego. Zamieniono Mszę Świętą na t.zw.produkt podobny (mason Abp Bugnini z protestantami), pozamieniano wszystkie Sakramenty, pozamieniano reguły zakonne, wyprostowano kolana, zniszczono muzykę sakralną, dopuszczono niepowołane osoby do profanacji Najświętszego Sakramentu, odwrócono kapłana od Pana Jezusa wiszącego na Krzyżu, zamieniono ołtarze na stoły (ołtarze służą jako podstawki na kwiaty), wpuszczono sekty protestanckie (t.zw. charyzmatyków ze swoim cyrkiem).
Do tego niestety dopuścili ci, którzy zostali ustanowieni strażnikami i przewodnikami wiary - papieże posoborowi. A nasz JPII Wielki dopuścił się nawet poprawiania samej Matki Bożej zmieniając Różaniec!!!
Poczytajcie "Ren wpada do Tybru", "Jezuici", "Jota Unum" itp.
Sprawdźcie, ile już kościołów zlikwidowano na zachodzie. Obejrzyjcie sobie https://www.youtube.com/watch?v=HC0E3rgoCVc
albo to: http://katoliktradycjionline.blogspot.com/
To nie jest przypadek. To są wowce, bardzo widoczne. Tylko ślepy tego nie zauważa.
Pozdrawiam.
Catolicus

Anonimowy pisze...

nie czepiaj sie Ojca Świetego Jana Pawła II -jezeli jestes massonem to gratuluje niszczenia i oskarzania Świetego Jana Pawła II . jezeli Biskub chce to moze wszystko i nie rzucaj winy na innych tylko slepy tego nie zauważy. ....................... a wy tylko patrzycie sie i milczycie tylko mowic potraficie a nic nie dzialacie .....!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Catolicus pisze...

Takiej właśnie odpowiedzi i w takim tonie się spodziewałem. Nie jest ważna obrona czystości Wiary i Tradycji. Nieważne tyle profanacji i aberracji, niszczenie świątyń, homoseksualizm i wykorzystywanie seksualne dzieci przez osoby konsekrowane, kochanki księżowskie i wszechobecny materializm. Nieważne, że tysiące opuściło Kościół Katolicki w t.zw. grupach charyzmatycznych, w tyk byli księża i byłe zakonnice (przeszli na protestantyzm). Nieważne, że praktycznie w KK zaprzestano nawracania (przykład brat Roger z Taize) a t.zw. misjonarze wypełniają jedynie role dobroczynne. Nieważne, że wielu kapłanów nie wierzy już w obecność żywego Pana Jezusa w Eucharystii, przez co sprawowane przez nich Sakramenty są nieważne. Wiele innych spraw dotyczących wiary jest nieważne. Ważne natomiast, aby zbluzgać i opluć tych, co ośmielą się głośno wypowiedzieć niewygodną prawdę. Jest to taka sama miłość jak tych pasterzy, którzy dialogują a nawet modlą się wspólnie z heretykami, innowiercami a nawet z wyznaniami satanistycznymi a katolików wyznających tradycyjną wiarę katolicką uznają za schizmatyków opluwając ich.
Wytłumacz mi tylko jedną rzecz, co się stało w Asyżu w 1986 roku i kto do tego dopuścił?
Cytuję "a wy tylko patrzycie sie i milczycie tylko mowic potraficie a nic nie dzialacie .....!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!". Właśnie gzie tylko mogę mówić to w obronie Wiary i Tradycji nie milczę. A za takich, co wiary swojej nie znają i dają się prowadzić jak barany na rzeź to się modlę. Modlę o łaski nawrócenia.

Anonimowy pisze...

Ob kiedy to Msza Święta sprawowania przez kapłana ważnie wyświęconego przez biskupa miejsca jest nie ważna coś się panu posiadało panie catolicus niech pan sobie odpowie na pytanie cz omijanie koścołów parafialnych jak zarazę z powodu nowego rytu rzymskiego który został dopuszczony w kościele nie uznawanie udzielanych sakramentów przez ważni wyświęconych kapłanów diecezjalnych i pogardzanie nimi uważa pan za obronę wiary? stań pan w obronie kapłana nawet najbardziej pogubionego i zwiedzionego to wtedy porozmawiajmy o obronie wiary!!!!!!!

Catolicus pisze...

I znów to samo. Taka jest polemika z "nowoczesnymi katolikami".
Wmawianie tego, czego nie powiedziałem i obrzucanie błotem.
Chyba taka jest ta "miłość nowoczesnych katolików".
Ale odpowiem konkretnie. Nie powiedziałem, że Msza Święta sprawowania przez kapłana ważnie wyświęconego przez biskupa miejsca jest nie ważna. To kłamstwo. Msza Święta jest tylko wtedy nieważna, gdy kapłan ważnie wyświęcony przestał wierzyć w prawdziwość konsekracji, tj. w prawdę absolutną i niepodważalną, że słowa konsekracji przemieniają wino w Krew a chleb w Ciało Pana Jezusa. I niestety takich kapłanów jest coraz więcej. Gdy Abp Lefebvr'e założył Seminarium w Econe przyjechała wizytacja z Watykanu. Po szeregu pytań seminarzystów zapytano "to wy jeszcze wierzycie, że konsekracja naprawdę przemienia"? To są fakty, które o czymś świadczą. Nie jesteśmy w stanie stwierdzić, która konkretnie Msza jest nieważna. O utracie tej wiary może świadczyć stale powiększająca się liczba (wśród duchownych):
- porzucania kapłaństwa,
- wzrost homoseksualizmu i pedofilstwa,
- posiadanie kochanek, dzieci,
- ogólne rozluźnienie i przylgnięcie do przyjemności tego świata (którego panem jest ten z rogami i
kopytami),
- łamanie przepisów liturgicznych.
Następne kłamstwo – nic nie mówiłem o omijaniu kościołów jak zarazy (w którym miejscu to jest). To są pana własne, złośliwie słowa!
Następne kłamstwo - nie mówiłem „o nieuznawaniu udzielanych sakramentów przez ważnie wyświęconych kapłanów”.
Następne kłamstwo – nie gardzę tymi kapłanami ale modlę się o światło wiary i łaski nawrócenia. Ofiaruje ich opiece świętych, szczególnie Św. Jana Vianney'a, Niepokalanie Poczętej Dziewicy oraz Pana Jezusa Chrystusa Najwyższego Pasterza.
Święta Teresa z Aville: „Przeklęta taka wierność, która posuwa się aż do sprzeniewierzenia się prawu Bożemu! Jest to przewrotny obyczaj świata” (Księga życia).
Czcigodny sługa Boży abp Piotr Jan Fulton Sheen: Na kogo można liczyć w walce o ratunek dla naszego Kościoła? Nie na naszych biskupów, naszych kapłanów ani członków zakonów. To WASZE zadanie, ludu wiernego! Pan Bóg dał wam rozum, oczy i uszy, abyście uratowali Kościół. WASZA misja to pilnować, aby wasi kapłani zachowywali się jak kapłani, biskupi jak biskupi, a zakonnicy jak zakonnicy!
Fałszywa to miłość, jeżeli zło zamiata pod dywan. Milczeniem czyni się jeszcze większe zło zarówno samym błądzącym jak i owieczkom, które prowadzą błądzący.
Boże, odpuść im, bo nie wiedzą, co czynią.
Szczęść Boże.

Anonimowy pisze...

Drogi panie z całym szacunkiem dla pana ale zarzucając mi kłamstwa i złośliwe uwagi nico pan przesadził chciałbym pana zapytać zanim znów odbierze pan moje słowa jako atak czy ma pan świadomość że może pan się mylić niewątpliwe ma pan dużo racji w tym co pan pisze ale nie we wszystkim jestem takim samym katolikiem jak pan i niech pan wie że pomyślę się również za pana szczęść Boże

Anonimowy pisze...

Panie Anonimowy, teorie są dobre dla dzieci lub dla opóźnionych w rozwoju, prosty test dla tej religijnej schizofrenii o jakiej Pan piszesz to wizyta z osobą opętaną lub dręczoną i prośba o pomoc, gwarantuje jedno ,że tak jak Pan najpierw zaczną deliberować i mędrkować ,później zaczną dzielić włos na czworo aż w końcu odeślą delikwenta do psychiatry...kto nie zbiera ten rozprasza, albo jesteście zimni albo gorący...więc sługusie diabła skończ nauczać i oddaj pokłon swojemu panu, on skutecznie rozbija kościół od wielu wieków, również od wewnątrz.....

Prześlij komentarz



______________________________________________________________________

Redakcja Rzymskiego Katolika nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy opublikowanych na blogu. Komentarze nie mogą zawierać treści wulgarnych, pornograficznych, reklamowych i niezgodnych z prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy, bez podania przyczyny.

Uwaga – Rzymski Katolik nie pośredniczy w zakupie książek prezentowanych na blogu i nie ponosi odpowiedzialności za działanie księgarni internetowych. Zamieszczone tu linki nie są płatnymi reklamami.
______________________________________________________________________