Pages

______________________________________________________________________

______________________________________________________________________

piątek, 6 lipca 2012

Jak to dawniej bywało c.d


Pamiętam z dzieciństwa "samotne" Msze kapłanów przy bocznych ołtarzach. Było w nich coś, co pobudzało dziecięcą wyobraźnię, pobudzało ciekawość... "Co on tam robi?", pytało dziecko słysząc szept i patrząc na wykonywane gesty. Potem, przez czynne uczestnictwo wiernych owe gesty i szepty zostały jakby przytłumione przez zaangażowanie wiernych. A także przez to, że gesty stały się "jawne", szept zaś zniknął zupełnie. Za tym liturgicznym aktywizmem i ekschibicjonizmem skryła się tez Tajemnica, do której szepty i gesty się odnosiły. A raczej to, co Tajemnica było - przestało nią być. Stało się sumą czynności, za którą już tylko wysiłkiem rozumu doszukujemy się sensu.


Znalezione na facebook-u

0 komentarze:

Prześlij komentarz



______________________________________________________________________

Redakcja Rzymskiego Katolika nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy opublikowanych na blogu. Komentarze nie mogą zawierać treści wulgarnych, pornograficznych, reklamowych i niezgodnych z prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy, bez podania przyczyny.

Uwaga – Rzymski Katolik nie pośredniczy w zakupie książek prezentowanych na blogu i nie ponosi odpowiedzialności za działanie księgarni internetowych. Zamieszczone tu linki nie są płatnymi reklamami.
______________________________________________________________________