Pages

______________________________________________________________________

______________________________________________________________________

wtorek, 6 stycznia 2015

Tak jak Kościół poucza w dniu dzisiejszym na drzwiach mego domu napiszę pierwsze litery imion śś. Trzech Króli: K † M † B



Jeśli myślisz, że K+M+B, które piszemy na drzwiach naszych domów oznacza imiona Trzech Króli, to masz rację.

TRADYCYJNY OBRZĘD BŁOGOSŁAWIEŃSTWA KREDY

K. Wspomożenie nasze w Imieniu Pana.

W. Który stworzył niebo i ziemię.

K. Pan z wami.

W. I z duchem twoim.

K. Módlmy się. Pobłogosław, Panie Boże, tę stworzoną przez Ciebie kredę, aby była zbawienna dla rodzaju ludzkiego, i udziel przez wezwanie Twego Świętego Imienia, aby ci, którzy ją zabiorą lub napiszą na drzwiach swoich domów imiona Twoich świętych: Kacpra, Melchiora i Baltazara, przez ich wstawiennictwo i zasługi otrzymają zdrowie ciała i opiekę dla duszy. Przez Chrystusa Pana naszego.

W. Amen.





HOMILIA NA UROCZYSTOŚĆ ŚWIĘTYCH TRZECH KRÓLI 
Na pamiątkę darów, które święci Trzej Królowie złożyli, dzisiaj kapłan poświęca złoto, kadzidło i mirrę. Imiona świętych Trzech Króli podług podania są: Kasper, Melchior, Baltazar. Poświęca kapłan na dniu dzisiejszym także kredę, którą pobożni piszą na drzwiach swych domów pierwsze litery imion śś. Trzech Króli: K † M † B † dodając rok, którego to piszą, ufni, że śś. Trzej Królowie za to ich uczczenie wyproszą u Boga błogosławieństwo ich domom. Zwyczaj to zbożny, chwalebny, prawdziwie w duchu katolickim, w duchu nauki Kościoła o czci i wzywaniu Świętych, – zwyczaj, który daj Boże, by się u nas zawsze zachowywał. 

Jego Ekscelencja x. bp. Karol Józef Fisher


TRADYCJE I OBYCZAJE LUDU POLSKIEGO ZWIĄZANE Z UROCZYSTOŚCIĄ OBJAWIENIE PAŃSKIEGO POTOCZNIE ZWANĄ TRZECH KRÓLI

"Święto 6 stycznia zwie się właściwie Epifanią, co znaczy Objawienie Zbawiciela świata. „...Mnóstwo poganów przyjdzie do Ciebie - zapowiadał prorok Izajasz. - Wielbłądowie prędcy Madian i Epha, wszyscy z Saby przyjdą, przynosząc złoto i kadzidło, a chwałę Panu opowiadając..."

Mesjasz przyszedł na świat nie tylko dla narodu wybranego, którego jest synem, ale dla całej ludzkości. Epifania oznacza uniwersalizm chrześcijański narodzony u progu Stajenki.

W TYM DNIU KMIEĆ POLSKI PISZE ŚWIĘCONĄ KREDĄ NA DOMU INICJAŁY TRZECH KRÓLI K.M.B - PRZEDZIELONE KRZYŻYKAMI.

Kacper, Melchior, Baltazar. Imiona zaczerpnięte z apokryfu, nie poparte autorytetem Pisma Świętego, lecz wrosłe w chrześcijaństwo nie mniej mocno, jak obecność osła i wołu przy żłobku. Niewprawną, spracowaną ręką nakreślone litery będą przez cały rok chronić obejście od szkody. Na równi z poświęconymi w czasie sumy szczyptami kadzidła i mirry, z gromnicą, palmą i wodą święconą stanowią dzielną obronę przeciw wszelkiemu złu, linę łączącą chatę bezpośrednio z niebem."

Zofia Kossak-Szczucka, Rok Polski. Obyczaj i wiara, Warszawa 1987

To chrześcijańskie święto w pełni ukształtowało się dopiero w XII wieku i nie było zbyt głęboko osadzone w naszej tradycji kulturowej. W tym dniu w kościołach święcono jałowiec, mirrę (żywicę z sosny), złoto (złote i srebrne monety lub pierścionki) oraz kredę. Poświęcone przedmioty miały magiczną moc i w takim kontekście się nimi posługiwano. Kredą wypisywano na drzwiach domów, a niekiedy także obór i stajni, inicjały trzech króli wraz z aktualną datą, co miało chronić obejście idom przed złymi mocami. Praktykowano również zwyczaj określania kredą całego gospodarstwa, co miało również zabezpieczyć je przed dostępem złych mocy.

Adamowski Jan, Tymochowicz Mariola, Obrzędy i zwyczaje doroczne z obszaru województwa lubelskiego, Lublin 2001

W kościołach w tym dniu święci się kredę i kadzidło na pamiątkę darów, jakie królowie ofiarowali Dzieciątku. Najpopularniejszą praktyką powszechnie stosowaną i wciąż żywą jest pisanie na drzwiach wejściowych do domu poświęconą kredą inskrypcji K+M+B wraz datą aktualnego roku. Powszechnie tłumaczy się, że są to inicjały Trzech Króli kreślone na pamiątkę ich pokłonu w Betlejem. Gest ten ma zatem charakter apotropeiczny, ma zapewnić ochronę domu, ale nie tylko. W niektórych regionach poświęconą kredą magiczny krąg kreślili młodzieńcy, którzy wyruszali w noc świętojańską w poszukiwaniu kwiatu paproci. Szczególną moc natomiast przypisywano tzw. "siedmiokościołówce" (kredzie święconej przez siedem kolejnych lat). Kreślono nią krzyże na głowach krów, co według wierzeń miało moc leczenia wrzodów, a także chorych wymion krów.

Katarzyna Kraczoń, Święto Trzech Króli – między tradycją a współczesnością, http://www.kulturaludowa.pl/widok/191/2969

W kościele święcono wtedy kredę oraz kadzidło z jałowca, ziół i żywicy. Okadzano nim chorych ludzi i zwierzęta. Kredą zaś pisano na drzwiach chat i stajen K+M+B – pierwsze litery imion Trzech Króli, Kacpra, Melchiora i Baltazara. Miało to chronić przed złymi mocami. W Woli Obszańskiej święcono niewielki bochenek chleba z miodem, czosnkiem i opłatkiem, przygotowany w czasie świąt. Dawano go krowom po ocieleniu, aby były zdrowe i mleczne. W Łopienniku Dolnym, Żurawcach i Ulhówku ludność ruska stawiała w oknach słomiane krzyże. W okolicach Sawina Rusini jedli postną wieczerzę – póśnyk.

Ogrodowska Barbara, Święta polskie. Tradycja i obyczaje, Warszawa 2000

Kredę święci się "dopiero" od 400 lat. Taką kredą właśnie pisało się na drzwiach inicjały "K+M+B" i cyfry danego roku. Co to oznacza? Kacper, Melchior i Baltazar. Kredą znaczone też były pozostałe budynki gospodarstw i dworów, znacząc krzyżykami ich naroża, by uchronić się od złych duchów.

Hanna Szymanderska, Polskie tradycje świąteczne, Warszawa 2003

W święto Trzech Króli, 6 stycznia, w kościołach świecono kredę, mirrę (żywicę sosny), złoto (złote monety lub pierścionki) i jałowiec. W tym dniu, po powrocie z kościoła, święconą kredą wypisywano na drzwiach domów inicjały trzech króli wraz z cyframi danego roku. Zwyczaj ten praktykowany jest nadal. Poświęcony jałowiec służył natomiast do okadzenia domostwa, obejścia oraz inwentarza żywego. Czasami okadzano też chorą osobę wierząc, że to przyczyni się do polepszenia jej zdrowia. W tym celu rozsypywano pachnące ziarenka jałowca na rozgrzaną blachę trzonu kuchennego, przez co w pomieszczeniach wytwarzał się charakterystyczny zapach.

T. Mazur, Wichry nad strzechami, Olsztyn 1998

Ostatni ze „świętych wieczorów” był wieczór szczodry – wigilia Trzech Króli. Szczodry, to tyle co hojny, nazwany tak na pamiątkę hojności trzech Mędrców, którzy przybyli do żłóbka do dzieciątka Jezus do Betlejem i ofiarowali dary. Z dniem Trzech Króli wiąże się wiele obyczajów na ziemi łowickiej. W kościołach do urządzonych wcześniej szopek dokładano postaci trzech egzotycznych Mędrców, którym towarzyszyły orszaki sług i wielbłądów. Spotykano się na mszy świętej, na której święcono mirrę, kadzidło i kredę.

Gospodarze wierzyli, że poświęcona mirra i kadzidło ma zbawienny wpływ na niektóre choroby, pomagają zarówno ludziom jak i zwierzętom domowym. Kadzidłem z dodatkiem suszonych ziół z wianków z oktawy Bożego Ciała okadzano dom w celu wypędzenia „złego”, a wprowadzenia szczęścia i błogosławieństwa. W gospodarstwach w Dąbkowicach kadzono dzieci chore na świnkę oraz spuchnięte wymię krowy po wycieleniu. Tak samo czyniono w Różycach i Zabostowie Dużym, nie tylko okadzono krowę, ale również opisywano całą kredą, ażeby „czarownica nie zabrała mleka, czy tłuszczu z mleka”. We wszystkich wsiach po śmierci członka rodziny kadzidłem wykadzono całe mieszkania.

Na początku XIX wieku kredą wypisywano na drzwiach domów pierwsze litery imion Trzech Króli łącząc je krzyżami, a pod spodem rok:

C + M + B

1898


W XX wieku zapis zmieniono na: K+M+B + 1924 miało to bronić dom przed złymi duchami. W niektórych wsiach np. Zielkowicach i Arkadii opisywano cała futrynę drzwi wypowiadając przy tym słowa: „żeby szatan nie wszedł do naszego domu przez te progi, żeby połamał ręce i nogi”. Po tych wszystkich zabiegach spożywano obiad, podczas którego podawano pierogi i na którym nie mogło zabraknąć wypiekanych w przeddzień bułek zwanych „scodrokami”. Przygotowano je z ciasta takiego jak na chleb z tą różnicą, że dodawano do nich wcześniej ugotowane, ostudzone i starte buraki cukrowe.

Michał Zalewski, „Święte wieczory” i Święto Trzech Króli w łowickiej tradycji ludowej, http://www.lowiczturystyczny.pl/Swiete-wieczory-i-Swieto-Trzech-Kroli-w-lowickiej-tradycji-ludowej,30

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

A może „Christus Mansionem Benedicat.

http://www.pch24.pl/gdzie-sie-podziala-tradycja-,20391,i.html?nom=1

Teraz to już nie wiem?

Anonimowy pisze...

Zastanawiam się co oznaczają krzyżyki i dlaczego 2 nie 3 krzyżyki rysujemy?

Prześlij komentarz



______________________________________________________________________

Redakcja Rzymskiego Katolika nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy opublikowanych na blogu. Komentarze nie mogą zawierać treści wulgarnych, pornograficznych, reklamowych i niezgodnych z prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy, bez podania przyczyny.

Uwaga – Rzymski Katolik nie pośredniczy w zakupie książek prezentowanych na blogu i nie ponosi odpowiedzialności za działanie księgarni internetowych. Zamieszczone tu linki nie są płatnymi reklamami.
______________________________________________________________________