Pages

______________________________________________________________________

______________________________________________________________________

wtorek, 17 sierpnia 2010

Sutanna - tożsamość kapłana

Nie mogę odłożyć pióra, zanim nie dotknę tu jeszcze jednej sprawy, która ma dla wspólnoty kleru większe, niż się wydaje znaczenie, a dla Ludu Bożego jest społecznym wyznaniem wiary. Mam na myśli sutannę kapłańską. A mówię o niej dlatego, że nie chcę i nie mogę widzieć w niej tylko ubioru w szeregu innych strojów. Sutanna nie jest ubiorem. Sutanna jest wyznaniem wiary przed ludźmi, jest aktem wiary, jest sztandarem wiary

Stefan kard. Wyszyński, List do moich kapłanów, cz. III, s. 76–77

Często można przeczytać w seminaryjnych gazetkach i artykułach na temat stroju duchowego, że dzień obłóczyn jest jednym z najpiękniejszych dni w życiu kleryka, a potem kapłana. Można spotkać wiele świadectw (pisemnych, czy ustnych) alumnów, którzy przyjęli strój duchowny i to jakie piętno (pozytywne dodajmy) on na nich wyciska. Sutanna (lub habit) jest sprzeciwem przeciw sekularyzacji, przeciw ześwieczczeniu. Ogromnie smuci mnie, że kapłani i zakonnicy coraz częściej porzucają strój duchowny, tzn. nie zakładają go, publicznie występują w garniturach (pół biedy jeśli z koloratką - który to strój prawnie jest zatwierdzony). Słowa Stefana kardynała Wyszyńskiego są jednozaczne.

Na koniec chcę przedstawić jeszcze prosty wiersz jednego z forowiczów zalogowanych na Forum Krzyż (na którym to forum rozwinęła się bardzo ciekawa dyskusja na temat teologii sutanny):

**********

Fidelis

SUTANNA

Dziwią się stare babcie, dziwią się tez panny:
Co takiego sie stało, że ksiądz chodzi bez sutanny.

Naród cały się dziwi, dziwią sie nawet Żydzi:
Jak do tego doszło, że ksiądz sutanny sie wstydzi.

Żołnierz nosi mundur, lekarka strój biały,
A strój naszego księdza taki niedoskonały,

Bo sama koloratka - tu rację mi przyznacie,
Pasuje katolickiemu księdzu jak generałowi gacie.

No, może pan pastor tak zwykle sie ubiera,
Ale dlaczego sutanna tak parzy i uwiera?

Czy wstydu jest powodem? Czy to higiena sprawia,
Że zakłada ksiądz sutannę li tylko gdy odprawia.

Bo potem po robocie wskakuje w strój cywilny
I miesza się z ludem szarym jakby nie chciał być inny.

A mi o tę inność chodzi, o roli podkreślenie:
Dyktuje mi to Tradycja i wiary mej sumienie.

Dlatego tutaj wnoszę (tu zgodzą się nawet panny)
Że ksiądz sutannę zdejmuje tylko gdy wchodzi do wanny.

Starzy się ze mną zgodzą, zgodzą się tez młodzi,
Że ksiądz sutannę zdejmuje kiedy pod natrysk wchodzi.

Wielebni księża!

Sutannę noście zawsze. To wasz jest wizerunek.
To wasza jest bandera, a u wiernych szacunek.

**********

Źródło informacji: http://www.liturgia.pl

0 komentarze:

Prześlij komentarz



______________________________________________________________________

Redakcja Rzymskiego Katolika nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy opublikowanych na blogu. Komentarze nie mogą zawierać treści wulgarnych, pornograficznych, reklamowych i niezgodnych z prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy, bez podania przyczyny.

Uwaga – Rzymski Katolik nie pośredniczy w zakupie książek prezentowanych na blogu i nie ponosi odpowiedzialności za działanie księgarni internetowych. Zamieszczone tu linki nie są płatnymi reklamami.
______________________________________________________________________