_____________________________________________________________________

_____________________________________________________________________

sobota, 30 sierpnia 2014

Mario Castellano: tradycjonaliści są jak islamscy radykałowie!



Przedstawiciel nowych władz zgromadzenia Franciszkanów Niepokalanej twierdzi, że katoliccy tradycjonaliści – broniący ten zakon przed represjami – są jak… islamscy radykałowie. Takie zdanie prezentuje "profesor" Mario Castellano, członek triumwiratu narzuconego zgromadzeniu przez Kongregację ds. Instytutów Życia Konsekrowanego.

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Wizyta w Gricigliano



Gricigliano, dla tych, którzy nie wiedzą, to Seminarium Instytutu Chrystusa Króla Najwyższego Kapłana (ICRSP), w którym ja i mój dobry przyjaciel mogliśmy przebywać przez tydzień w lutym (w trakcie wizyty obchodzono w kalendarzu liturgicznym środę popielcową i początek Wielkiego Postu). Oboje wnikliwie przyglądaliśmy się, gdyż mamy zamiar wstąpić do Instytutu. Ów tydzień był wspaniały, i mogę bez przesady powiedzieć, że był to najlepszy tydzień w moim życiu.

Chcieliśmy przede wszystkim poprzez tę wizytę poznać jak wygląda życie w tradycyjnym seminarium i zorientować się czy taki sposób życia jest dziś aktualny.

Typowy dzień rozpoczyna się o wschodzie słońca, tj. o 6.00, później śniadanie o 6.30. Klerycy i goście jedzą śniadanie oddzielnie, jest to gest pokory z naszej strony, który jest jeszcze bardziej dostrzegalny podczas Mszy św., gdyż goście zajmują miejsce za kapłanami i seminarzystami, na końcu chóru. Taki sposób zajmowania miejsc w kaplicy jest godny uwagi, choć we współczesnym kościele już niepraktykowany z powodu prawie 4 dekad zamieszania jakie spowodował tzw. „duch Soboru”, który przeobraził kapłaństwo w laicką, nadzwyczajną posługę na rzecz wspólnoty.

Po śniadaniu o 6.50 śpiewa się Laudesy, czyli Jutrznię na jednym tonie, co trwa ok. 10-20 min., kolejne 30 min. to czas przeznaczony na prywatną medytację. Następnie wykłady aż do 10.30, gdyż o tej godzinie jest Msza św. czytana. W święta i niedziele o tej porze celebruje się oczywiście Mszę św. uroczystą. Porządek dnia w święta i niedziele jest nieco inny, pobudka jest później, no i oczywiście nie ma wykładów.

Po Mszy św. i krótkiej przerwie zaczynają się wykłady, po których jest obiad w refektarzu. Obiad goście wraz z seminarzystami spożywają w tym samym pomieszczeniu w ciszy, jedynie jeden z kleryków czyta na głos po francusku różne książki, najczęściej dzieła św. Franciszka Salezego. Po obiedzie wszyscy przechodzą do pokoju obok refektarza na godzinną rekreację, w czasie której można rozmawiać, pić kawę i słuchać muzyki klasycznej.

Po rekreacji następują znowu wykłady albo studium z przerwą na herbatę. W ciągu tygodnia między 17 a 18 jest również wystawienie Najświętszego Sakramentu i nabożeństwo przebłagalne za grzechy i obrazy popełnione w trakcie karnawału. Po nim o 19.30 kolacja. Kolacja spożywa się w podobny sposób jak obiad, w ciszy itp. W święta klerycy mogą ze sobą rozmawiać, zwłaszcza, że kolację serwuje się wtedy na wzór stołu szwedzkiego.

Po wieczornym posiłku jest, podobnie jak po obiedzie, rekreacja, z tym, że znacznie dłuższa. Duch św. Franciszka Salezego, miłość i gościnność Seminarium jest widoczna na każdym kroku. Jest to duchowość, która przenika cały Instytut. Nawet jeśli wszędzie będzie można odprawiać Mszę św. w Klasycznym Rycie Rzymskim, Instytut będzie miał rację bytu ze względu na swą duchowość, miłość i misyjną naturę. A przecież bez duchowości kapłan jest nikim.
Kompletę śpiewa się o godz. 21, a silentium sacrum (święte milczenie) rozpoczyna się o godz. 21.30, ale nawet wtedy seminarzyści mogą pozostać w kaplicy na osobistej modlitwie przed przepiękną figurą Matki Bożej Fatimskiej aż do 22.00, kiedy to gasi się światło. Rygor duchowy i formacja intelektualna, porzucona przez bardziej seminaria, jest kluczem do tego, by uformować dobrego, świętego kapłana.

Po tygodniu przebywania w seminarium, mieliśmy spotkanie z Rektorem seminarium, które okazało się bardzo owocne i jednocześnie stanowiło dobre zakończenie pobytu w seminarium. Jestem pewien, jeżeli Bóg pozwoli, że we wrześniu wstąpię do Instytutu i rozpocznę formację w seminarium w Gricigliano. Proszę módlcie się za mnie i mojego przyjaciela.

Sanctus Franciscus Salesius ora pro nobis.

tłum. x. Jarosław

TEKST POCHODZI Z 2007 ROKU 
(http://english-trad.blogspot.com/2007/04/visit-to-gricigliano.html)

Z księgarskiej półki c.d.- Liturgie Kościoła prawosławnego


ks. Henryk Paprocki

LITURGIE KOŚCIOŁA

PRAWOSŁAWNEGO

Obrazek Liturgie Kościoła prawosławnego

Wydawnictwo M, Kraków 2014
ISBN978-83-7595-633-7
Format: 140x202, ss. 320, oprawa: miękka, cena 40,50 zł

Liturgie Kościoła prawosławnego – czyli Niebo tu i teraz!

Duchowość Kościoła prawosławnego od wieków kształtuje się wokół wspaniale rozwiniętej liturgii. Czym jest liturgia, która zajmuje tak wyjątkowe miejsce w duchowości Kościoła prawosławnego?

Książka jest zbiorem źródłowych tekstów liturgicznych Eucharystii Kościoła prawosławnego, które zostały opatrzone komentarzem zarówno historycznym jak i teologicznym.

Z całego bogactwa pierwotnych liturgii chrześcijańskiego Wschodu Kościół prawosławny zachował pięć: Liturgię św. Jana Chryzostoma, Liturgię św. Bazylego Wielkiego, Liturgię św. Jakuba, Liturgię Świętego Marka Apostoła oraz Liturgię Uprzednio Przygotowanych Darów.

Przytaczane teksty zostały przetłumaczone i opracowane przez wybitnego teologa prawosławnego ks. prof. Henryka Paprockiego.

Publikacja ma na celu zapoznanie Czytelnika z bogactwem liturgicznym prawosławia.

KS.HENRYK PAPROCKI, profesor, teolog i duchowny prawosławny. Jest członkiem Międzynarodowego Stowarzyszenia Studiów Patrystycznych, redaktorem pisma „Elpis” oraz Międzynarodowej Komisji ds. dziedzictwa św. Grzegorza Peradze. Pełni funkcję rzecznika prasowego Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. Wykłada w Akademii Teatralnej im. A. Zelwerowicza w Warszawie, Prawosławnym Seminarium Duchownym w Warszawie oraz na Uniwersytecie w Białymstoku. Pracę duszpasterską prowadzi w Prawosławnym Punkcie Duszpasterskim św. Męczennika Archimandryty Grzegorza w Warszawie. Za wybitne zasługi w pracy naukowo-publicystycznej i działalności dydaktycznej, za upowszechnianie wiedzy o liturgiach wschodnich, został odznaczony przez Prezydenta Bronisława Komorowskiego Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

niedziela, 24 sierpnia 2014

Ty jesteś Piotr Opoka...


Tu es Petrus, et super hanc petram, aedificabo Ecclesiam meam

Widzialna głowa Kościoła i Namiestnik Jezusa Chrystusa na ziemi – papież. Katolik z synowskim oddaniem i miłością powinien posłusznie poddać się Biskupowi Rzymu. Wszak to z woli Chrystusa do Papieża należy najwyższa władza w Kościele.

Zechciejmy zatrzymać się nad słowami św. Efrema Syryjczyka - doktora Kościoła, do Ewangelii św. Mateusza (rozdz. XVI, 18-19) i św. Jana ( r. XXI, 15. 17):

„Szymonie, uczniu mój, Ja ciebie ustanowiłem fundamentem Kościoła świętego. Przedtem nazwałem cię opoką, bo ty będziesz na sobie dźwigał wszystkie gmachy; ty jesteś dozorcą tych, którzy budować Mi będą Kościół na świecie; gdyby chcieli zbudować coś niewłaściwego, ty, opoko, powstrzymaj ich; ty jesteś początkiem źródła, z którego czerpie się nauka Moja, ty jesteś głową uczniów Moich; przez ciebie będę poił wszystkie narody; twoją jest owa życiodajna słodycz, której udzielam; ciebie wybrałem, abyś był w nauce Mojej jakby pierworodny i abyś został dziedzicem skarbów Moich; klucze królestwa Mego dałem tobie. Oto księciem cię ustanowiłem nad wszystkimi skarbami Moimi” (z mowy Na Wielki Tydzień)

Jak pięknie św. Efrem podkreśla to, czego o prymacie piotrowym uczy nas Ewangelia! Mowa ta świadczy też doskonale o tym, że Kościół już od swoich początków ( św. Efrem żył w IV w. ) interpretował Słowa Zbawiciela jednoznacznie, przydając Biskupowi Rzymu należne mu miejsce.

Katechizm Piotra kardynała Gaspariego uczy (p. 130), że papież w Kościele posiada z mocy prawa Bożego nie tylko pierwszeństwo honorowe, lecz najwyższą władzę rządzenia zarówno w sprawach wiary i obyczajów, jak i zachowania porządku.

Tym bardziej słuszne, zgodnie z tym co już zauważyliśmy, są słowa prof. Plinio Correi de Oliveira:

"Prawdziwy wierny wie, iż papież uosabia cały Kościół katolicki – ubi Petrus, ibi Ecclesia – gdzie św. Piotr, tam Kościół. Związek ów jest tak prawdziwy i tak nierozerwalny, że nawet gdyby za sprawą jakiegoś absurdu, wszyscy biskupi świata, wszyscy księża i wszyscy wierni opuścili Ojca świętego, to i tak prawdziwi katolicy zgromadziliby się wokół niego." („O Legionario” nr 610, 16 IV 1944)

Powinniśmy pamiętać o tym zwłaszcza ilekroć podważany jest autorytet Ojca św. Chciejmy z pokorą wsłuchiwać się w słowa Piotra naszych czasów i umieć odważnie Go bronić kiedy tylko zajdzie taka potrzeba – jest to nasz synowski obowiązek.

oprac. JW

Tekst ukazał się po raz pierwszy w numerze 4. (maj - czerwiec 2009) „Kontrrewolucji”

sobota, 23 sierpnia 2014

Aberracje liturgiczne cz. 97 - Takie coś tylko w Nowym Orleanie można zobaczyć




czwartek, 21 sierpnia 2014

Dekret QUAM SINGULARI CHRISTUS AMORE o wczesnym dopuszczeniu dzieci do pierwszej Komunii św.


DEKRET 

QUAM SINGULARI CHRISTUS AMORE 

ŚW. KONGREGACJI DLA SPRAW SAKRAMENTÓW ŚWIĘTYCH O WCZESNYM DOPUSZCZENIU DZIECI DO PIERWSZEJ KOMUNII ŚWIĘTEJ


[...]

1. Wiekiem rozeznania tak co do spowiedzi jak i co do Komunii jest wiek, w którym dziecko zaczyna rozumować, czyli mniej więcej rok siódmy, niekiedy nieco później, niekiedy nawet wcześniej. Od tego czasu zaczyna obowiązywać dziecko przykazanie dotyczące spowiedzi i Komunii świętej.

2. Do pierwszej spowiedzi i do pierwszej Komunii świętej nie jest konieczna pełna i doskonała znajomość nauki chrześcijańskiej. Dziecko powinno wyuczyć się całego katechizmu stopniowo, odpowiednio do swej pojętności.

3. Znajomość zasad religii, potrzebna dziecku do odpowiedniego przygotowania się do pierwszej Komunii świętej ma być taka, by dziecko stosownie do swego rozwoju umysłowego przyswoiło sobie prawdy t wiary konieczne do zbawienia i, odróżniając Chleb eucharystyczny od zwykłego i ziemskiego chleba, mogło przystąpić do Najświętszej Eucharystii z pobożnością, na jaką je w jego wieku stać.

4. Troska o to, by dziecko wypełniło ciążący na nim obowiązek, dotyczący przykazania o spowiedzi i Komunii, spada głównie na jego opiekunów, a więc na rodziców, na spowiednika, na nauczyciela i na proboszcza. Do rodziców zaś i ich zastępców oraz do spowiednika należy, według Katechizmu Rzymskiego, dopuszczanie dziecka do pierwszej Komunii świętej.

5. Raz lub więcej razy w roku niech proboszczowie zapowiedzą i urządzą generalną Komunię dzieci i dopuszczą do niej nie tylko te dzieci, które dopiero pierwszy raz komunikują, lecz także i te, które tak było wyżej powiedziane, za zgodą rodziców lub spowiednika, już przedtem po raz pierwszy przystąpiły do Stołu Pańskiego. Jedne i drugie dzieci należy wpierw przez parę dni pouczyć i przygotować.

6. Sprawujący opiekę nad dziećmi powinni dołożyć wszelkich starań, by dzieci po pierwszej Komunii świętej przystępowały do Stołu Pańskiego częściej, a nawet, o ile to jest możliwe, codziennie, jak tego pragnie Jezus Chrystus i Kościół święty. Matka nasza i by przystępowały z taką pobożnością, na jaką dzieci w ich wieku stać.

Ci też opiekunowie powinni nadto pamiętać o nader poważnym obowiązku czuwania nad tym, aby dzieci, które przyjęły pierwszą Komunię świętą, uczęszczały potem w dalszym ciągu na publiczną naukę religii. Jeżeli zaś nie jest to możliwe, niech w inny sposób udostępnią dzieciom gruntowniejszą naukę religii.

7. Stanowczo należy potępić zwyczaj niedopuszczania do spowiedzi dzieci, które doszły już do używania rozumu lub spowiadania ich, ale bez rozgrzeszenia. Biskupi winni dołożyć starań, a nawet użyć środków.

8. Z oburzeniem napiętnować trzeba nadużycie, że dzieci, które doszły do używania rozumu, nie zaopatruje się w niebezpieczeństwie śmierci świętym Wiatykiem i Ostatnim Namaszczeniem. Biskupi powinni wystąpić z całą surowością przeciwko tym, którzy takiego zwyczaju wyzbyć się nie chcą.

Powyższą uchwałę Kardynałów, należących do tej świętej Kongregacji, Ojciec święty Pius X na posłuchaniu dnia 7 tego miesiąca w całości zatwierdził i kazał dekret niniejszy wydać i ogłosić. Nadto polecił wszystkim Biskupom, żeby tenże dekret podali do wiadomości nie tylko proboszczom i w ogóle duchowieństwu, lecz także wiernym, i zarządził, aby corocznie w okresie spowiedzi wielkanocnej odczytywano go wiernym w języku ojczystym.

Biskupi zaś, zdając co pięć lat relacje o stanie swych diecezji, powinni zawiadomić Stolicę świętą także o wykonywaniu tego dekretu.

Bez względu na przeciwne zarządzenia gdziekolwiek wydane lub obowiązujące.

Dan w Rzymie, z Pałacu tejże świętej Kongregacji Sakramentów, dnia 7 miesiąca sierpnia 1910 roku.

Koedukacja - droga na manowce



Do systemu szkolnictwa koedukacja, jako rozwiązanie systemowe, została wprowadzana na skutek nacisków ideologicznych oraz ze względów finansowych dopiero w drugiej połowie ubiegłego wieku. Jest to zatem model dość nowy. Tymczasem badania efektów kształcenia i wychowania realizowanego w szkołach męskich i żeńskich, np. w Australii, USA, Wielkiej Brytanii, dość jednoznacznie pokazują skuteczność modelu edukacji zróżnicowanej. Dziewczęta różnią się od chłopców, i nie są to - jak chcieliby niektórzy - różnice uwarunkowane li tylko kulturowo i społecznie. Inne jest tempo ich rozwoju fizycznego i psychicznego, inaczej funkcjonują od strony emocjonalnej.

wtorek, 19 sierpnia 2014

Tradycyjna liturgia? Dla niektórych to największe „przestępstwo”!


Tradycyjna liturgia? Dla niektórych to największe „przestępstwo”!

Jednym z największych wydarzeń pontyfikatu Benedykta XVI było „uwolnienie” tradycyjnej Mszy świętej. Aż do wydania „Summorum Pontificum” wierni chcący uczestniczyć w starej liturgii byli lekceważeni i marginalizowani – pisze Michael Brendan Dougherty. Niestety, motu proprio wyszło zbyt późno, by uratować niektóre spośród amerykańskich parafii.

Printfriendly


POLITYKA PRYWATNOŚCI
https://rzymski-katolik.blogspot.com/p/polityka-prywatnosci.html
Redakcja Rzymskiego Katolika nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy opublikowanych na blogu. Komentarze nie mogą zawierać treści wulgarnych, pornograficznych, reklamowych i niezgodnych z prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy, bez podania przyczyny.
Uwaga – Rzymski Katolik nie pośredniczy w zakupie książek prezentowanych na blogu i nie ponosi odpowiedzialności za działanie księgarni internetowych. Zamieszczone tu linki nie są płatnymi reklamami.