Sunday Mass Readings
-
Sunday, August 2Eighteenth Sunday in Ordinary TimeRoman Ordinary calendar
Peter Faber Book of Isaiah 55,1-3. Thus says the LORD: All you who are
thirsty, c...
IL MARE E LO SGUARDO DI GIUSSANI
-
“E se non puoi la vita che desideri/ cerca almeno questo/ per quanto sta in
te: non sciuparla/ nel troppo commercio con la gente/ con troppe parole in
un...
Kościół wobec ruchu syjonistycznego
-
Nie możemy poprzeć tego ruchu [syjonistycznego]. Nie zdołamy powstrzymać
Żydów przed udaniem się do Jerozolimy – ale poprzeć ich nie możemy nigdy.
Ziemia...
Zwycięstwo, jeśli przyjdzie…
-
W czasach najtrudniejszych dla Polski, gdy wyczerpani wojną i okupacją
niemiecką musieliśmy stawić czoła drugiemu z totalitarnych potworów,
kardynał Au...
Saint Gabriel
-
The angels call for our veneration and awe as part of God’s creation. Part
of the destructive modernism of the 1970s included advice to Catholic
school t...
Linki do plików NRL / UC 2010-2021
-
Missae propriae dioecesium poloniae 1
Missae propriae dioecesium poloniae 2
Missae propriae dioecesium poloniae 3
Missae propriae dioecesium poloniae 4
...
Reforma józefińska - co cesarskie, cesarzowi...
-
*Monarcha absolutny nie toleruje w swym państwie instytucji niezależnych
od siebie. Rozwój biurokratycznego państwa, jaki miał miejsce w wielu
rejonach St...
Kuriozalne kazanie na Boże Ciało
-
Czasem idąc na Tradycyjną Mszę Rzymską trafisz na kuriozalne kazanie.
Poczytajcie proszę, co mię spotkało w święto Bożego Ciała ....
Komentując Ewangeli...
Polityka personalna Kościoła
-
Laudetur Iesus Christus!
Co roku w okresie przed wakacyjnym poszczególne kurie ogłaszają zmiany
personalne na terenie swojej diecezji bądź prowincji zakonn...
Koniec misji ze Szkołą
-
Aktualizacja V.2017: To wpis historyczny, wpis mój jako człowieka młodego,
naiwnego, który pobłądził wśród posoborowych „nowych ruchów religinych”,
pyszałk...
Czwartek to kolejny dzień przygotowań do spotkania z papieżem młodych pielgrzymów z Juventutem. Tego dnia gościem młodych pielgrzymów był Jego Ekscelencja x. abp Diarmuid Martin z Dublina, prymas Irlandii, który wygłosił dla nich konferencję a następnie celebrował Pontyfikalną Mszę św w klasycznym rycie rzymskim. Atrakcją tego dnia było wizyta w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia a następnie przywitanie papieża Franciszka na Błoniach.
Referat wygłoszony na konferencji "Szkołą w rękach reformatorów" 17 maja 2014 na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
Organizatorami konferencji byli: Sekcja Historii Filozofii UKSW, Wydział Studiów nad Rodziną UKSW i Fundacja Dobrej Edukacji Maximilianum. Patronat nad konferencją objął „Nasz Dziennik".
Kolejny dzień przygotowań do spotkania z papieżem młodzi pielgrzymi z Juventutem rozpoczęli o godz. 9:00 katechezą, którą wygłosił dla nich biskup Martyniki Jego Ekscelencja David Macarius, a o godz..11:00 celebrował dla nich Pontyfikalną Mszę św. w klasycznym rycie rzymskim. Potem jak co dzień posiłek, zwiedzania miasta i zawieranie nowych znajomości. Wyjątkowym wydarzeniem tego dnia były popołudniowe Nieszpory Pontyfikalne, które celebrował Jego Ekscelencja x. bp Atanazy Schneider. Wygłosił wygłosił do młodych kolejną katechezę oraz udzielił sakramentu bierzmowania.
We wtorek młodzi pielgrzymi z Juventutem rozpoczęli swój kolejny dzień przygotowań do spotkania z papieżem od uroczystej mszy celebrowanej przez Jego Ekscelencję x. bp Atanazego Schneidera. Po Mszy x. bp wygłosił dla nich katechezę w której przypomniał postać św. Maksymiliana, tego który odważnie walczył z wrogami Kościoła a szczególnie masonerią. Następnie młodzi udali się na posiłek i zwiedzanie miasta. Po południu kolejną katechezę wygłosił dla nich x. Armand de Malleray z Bractwa Kapłańskiego św Piotra, w której poruszył temat miłosierdzia i sakramentu spowiedzi.
Św. Alfons Maria Liguori, Doktor Kościoła, Założyciel Zgromadzenia Redemptorystów, O wielkim środku modlitwy do dostąpienia zbawienia i otrzymania od Boga wszystkich łask, jakich pragniemy. Przetłumaczył z włoskiego O. Stanisław Misiaszek, Redemptorysta. Kraków 1930. NAKŁADEM OO. REDEMPTORYSTÓW, str. 211. (Cz. I-II)
Kardynał Arinze, który pełnił funkcję prefekta Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, mówi o tańcu liturgicznym, a także o roli muzyki podczas Mszy świętej, podczas XX Konferencji Totus Tuus zorganizowanej przez Apostolat na Rzecz Uświęcenia Rodziny jakie miało miejsce w dniach 14-16 września 2007 w U.S.A.
1 Czy jest taki moment, w którym taniec jest dozwolony podczas Mszy świętej?
Kard. Arinze: Taniec nie jest rozpoznawaną formą na mszy w obrządku łacińskim. Nasza Kongregacja rozpatrywała to przez lata. Nie ma żadnego ważniejszego dokumentu kościelnego na ten temat, jednak dyrektywa naszej Kongregacji jest taka: podczas ścisłej Liturgii, czyli Mszy świętej czy sakramentów w Europie i USA w ogóle nie powinno mówić się o tańcu liturgicznym, ponieważ taniec w rozumieniu Europejczyków i Amerykanów nie jest częścią kultu. Więc powinni o tym zapomnieć. I nie poruszać tej kwestii nigdy więcej.
Natomiast w Afryce i Azji sprawy mają się inaczej. Jeśli dasz typowemu Afrykańczykowi dary do zaniesienia na ofiarowanie i dasz te same dary typowemu Europejczykowi oraz jeśli nie będę obserwować siebie nawzajem, to Europejczyk będzie raczej sztywny podchodząc do ołtarza. Jednak Afrykańczyk będzie zapewne bardziej energiczny. Z lewej na prawą, to nie taniec, to wdzięczny rodzaj ruchu, który pokazuje radość i ofiarność. Także w Azji poruszają się w wyrafinowany sposób okazując w ten sposób szacunek, adorację, radość. W Afryce każda kultura jest inna. Jeśli jesteś w Ashanti, w Ghanie, mają tam wyjątkowy sposób poruszania się.
Biskupi każdego kraju muszą się temu uważnie przyglądać, wiedząc, że celem Mszy świętej jest adoracja, żal za popełnione zło, dziękczynienie i wznoszenie naszych próśb. Jeśli te ruchy odzwierciedlają powyższe, wtedy zgoda. Jeśli jest inaczej, wtedy jej nie ma. Gdy Europejczyk i Amerykanin mówi o tańcu, kojarzy to z sobotnim nocą, tańcem towarzyskim, tańcem damsko-męskim i nie ma w tym nic złego, jako rozrywce.
Jednakże my nie przychodzimy na Mszę świętą, aby się bawić. Nie przychodzimy na Mszę świętą, aby podziwiać innych ludzi i klaskać im. I wołać: jeszcze jeden! Jeszcze raz! Świetnie! Wspaniale! Jest to odpowiednie, ale dla audytorium, dla teatru, nawet dla sali przyparafialnej. Przypuszczając oczywiście, że taniec ten jest odpowiedni z moralnego punktu widzenia, bo są takie tańce, które są złe, w każdym kontekście! Nawet w sali przyparafialnej i teatrze! Są po prostu złe, bo są niepotrzebnie prowokacyjne. W Afryce, w Azji nie każdy taniec jest do zaakceptowania. Są takie tańce, które są totalnie nie do przyjęcia podczas jakiegokolwiek religijnego wydarzenia, więc bywa różnie,
Jednak w przypadku Ameryki i Europy uważam, że taniec nie powinien być częścią Liturgii pod żadnym pozorem, a ludzie debatujący na temat tańca liturgicznego powinni poświęcić ten czas na odmawianie różańca lub czytając jeden z dokumentów papieskich o Najświętszej Eucharystii.
Mamy już wystarczająco zmartwień! Po co jeszcze bardziej banalizować Mszę świętą? Po co bardziej desakralizować? Nie mamy już dość tych nieścisłości? Jeśli chcesz nacieszyć się tańcem, to wiesz gdzie pójść. Nie na mszę.
2) A co z muzyką nieliturgiczną?
Kard. Arinze: Oczywiście każda muzyka ma swoje przeznaczenie. Przychodzimy na Mszę świętą dla wspomnianych wcześniej 4 powodów, więc muzyka ta powinna oznaczać adorowanie Pana Boga oddawanie Mu czci lub przebłaganie za grzechy czy zadośćuczynienie lub zanoszenie naszych próśb.
Rozrywka to coś zupełnie innego. Na przykład taki dyrygent, co gestykuluje i wykonuje śmieszne ruchy, w większości zbędne, a jak kończy, to nisko się ukłoni i zaczynają się owacje na stojąco. To jak najbardziej na miejscu, ale w filharmonii! Nie na Mszy świętej.
Młodzież i rap! Świetna zabawa! To fajne, ale na pikniku. Nie na Mszy świętej. Wszystko ma swoje miejsce, więc biskupi każdego miejsca powinni powołać dobre komisje do spraw muzyki ze śpiewnikami zawierającymi katolickie pieśni, aby śpiewane były tylko katolickie pieśni, ponieważ to co śpiewamy powinno odzwierciedlać to, w co wierzymy oraz ożywiać naszą wiarę. Nie śpiewajmy czegokolwiek. Powinno to być teologicznie głębokie, zakorzenione w Liturgii i muzycznie akceptowalne. Niestety wiele piosenek w niektórych katolickich kościołach nie powinna być śpiewana wcale!
Kilka zdjęć z poniedziałkowej Mszy św. celebrowanej dla pielgrzymów grup Juventutem przybyłych do Krakowa m.in z Wielkiej Brytanii, Francji, USA, Włoch, Chin, Niemiec, Nigerii, Szwecji, Portugalii, Polski i z Ameryki Południowej.
Msza celebrowana w kościele p.w. Nawrócenia św. Pawła.
Ponieważ różne religie głoszą przeciwstawne nauki o Bogu, dlatego jeśli każda religia byłaby uważana za równie dobrą, równie prawdziwą, równie miłą Bogu, wtedy należałoby stwierdzić, że Bóg zatwierdza błędy. Tak np. katolicy oddają cześć Chrystusowi jako Bogu; żydzi zaś odrzucają Go jako złoczyńcę; jeśli przeto każda z tych dwóch religii byłaby równie prawdziwa, równie dobra, i równie miła Bogu, wtedy podobałoby się Panu Bogu uznawanie Chrystusa zarówno za Boga jak i za złoczyńcę: co jest w całkowitej sprzeczności, ponieważ Bóg, który jest najwyższą prawdą, nie może zatwierdzać żadnego błędu. Zatem różne religie nie mogą być równie prawdziwe; lecz koniecznie jedna musi być prawdziwa, a inne fałszywe.
O. Jan Herrmann CSsR,
Nauki Teologii Dogmatycznej, T. I, wydanie siódme, Lyon-Paryż 1937, s. 79.
Redakcja Rzymskiego Katolikanie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy opublikowanych na blogu. Komentarze nie mogą zawierać treści wulgarnych, pornograficznych, reklamowych i niezgodnych z prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy, bez podania przyczyny.
Uwaga – Rzymski Katoliknie pośredniczy w zakupie książek prezentowanych na blogu i nie ponosi odpowiedzialności za działanie księgarni internetowych. Zamieszczone tu linki nie są płatnymi reklamami.
Jego Świątobliwość papież Leon XIV
Deus, ómnium fidélium pastor et rector, fámulum tuum Leonem, quem pastórem Ecclésiæ tuæ præésse voluísti, propítius réspice : da ei, quaésumus, verbo et exémplo, quibus præest, profícere; ut ad vitam, una cum grege sibi crédito, pervéniat sempitérnam. Per Dóminum...
____________________
Codziennie modlimy się Psalmami, tak jak polecił szukającym Boga święty Benedykt. Żeby było łatwiej iść w tej drodze, włączamy sobie w internecie transmisję audio modlitwy chórowej benedyktynów z Le Barroux (Francja): oficjum po łacinie, chorałowe, z Benedyktowym układem Psalmów i tradycyjnym kalendarzem:
Staram się zainspirować czytelników do pracy nad sobą i poszukiwania stylu we własnym życiu. Sam nie jestem ideałem, a kolejne artykuły można spokojnie traktować właśnie jako świadectwo drogi do tego celu. Efekty tej „wyprawy” są dowodem na to, że warto spróbować..