_____________________________________________________________________

_____________________________________________________________________
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bp Donald Lippert OFMCap. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bp Donald Lippert OFMCap. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 września 2026

Liturgia, która zapiera dech. Dlaczego biskup z Górskiej Papui stawia na Mszę Wszech Czasów?

W świecie, który pożera sekularyzm, łatwo ulec pokusie sprowadzania Kościoła do roli jeszcze jednej organizacji charytatywnej. O ile jednak zachodni chrześcijanie często tracą wrażliwość na to, co święte, o tyle mieszkańcy dalekiej Papui-Nowej Gwinei przypominają nam prawdę fundamentalną: sercem życia chrześcijańskiego jest postawa czci i bojaźni przed Bożą Obecnością.

Bp Donald Lippert OFMCap, ordynariusz diecezji Mendi w górskich rejonach Papui-Nowej Gwinei, w rozmowie z serwisem AdVaticanum podzielił się przejmującą refleksją na temat odnowy liturgicznej pośród ludu, do którego Ewangelia dotarła zaledwie w latach 50. XX wieku.

Rok Czci i Szacunku - odpowiedź na spowszechnienie Sacrum

Przyczyną wielu współczesnych kryzysów w Kościele jest utrata poczucia Sacrum – zacieranie granicy między tym, co ziemskie i nieformalne, a tym, co Boskie i Święte. Aby przeciwstawić się tej tendencji, bp Lippert ogłosił w swojej diecezji Rok Czci i Szacunku (Year of Reverence).

Co ciekawe, tutejsi wierni – niedotknięci jeszcze ślepotą zachodniego Oświecenia – zachowali naturalny zmysł duchowości. Rozumieją świat mistyki, symbolu i tajemnicy znacznie pełniej niż wielu zsekularyzowanych ludzi Zachodu.

„Chciałem umocnić w naszych wiernych to wyczucie bojaźni i zachwytu przed Świętym, przed Bogiem – ponieważ pobłażliwość i nieformalność w liturgii działają niszcząco na życie duchowe ludzi. Uważam je również za obrazę samego Boga” – wskazuje kapucyński ordynariusz.

Odkrycie Mszy Wszech Czasów na nowo i osobiste refleksje biskupa 

Kluczowym momentem w ramach diecezjalnego Roku Czci i Szacunku stało się wprowadzenie wiernych w doświadczenie tradycyjnej liturgii rzymskiej. W katedrze w Mendi odprawiono uroczystą Mszę Świętą w dawnym rycie (tzw. Solemn High Mass).

Wydarzenie to wywołało uderzający odzew – najstarsi mieszkańcy, pamiętający jeszcze pierwsze misje z lat 50., ze wzruszeniem powtarzali z pamięci łacińskie odpowiedzi zapamiętane z dzieciństwa. Dla młodszych było to czytelne dotknięcie Majestatu Bożego.

Sam bp Lippert otwarcie dzieli się swoją osobistą drogą odkrywania dawnego rytu:

„W ciągu ostatniego roku sam przeszedłem pewne osobiste nawrócenie w stronę Tradycyjnej Mszy Łacińskiej. Jestem – jak wielu z nas – w pewnym sensie «płazem». Funkcjonuję głównie w świecie Novus Ordo, ponieważ taka jest rzeczywistość, w której żyję i do służby w której zostałem powołany. Jednak osobiście dostrzegłem piękno i moc Tradycyjnej Mszy Łacińskiej w moim życiu prywatnym.”

Zwraca przy tym uwagę na unikalne owoce, jakie niesie ten ryt:

„Dostrzegam siłę Tradycyjnej Mszy Łacińskiej w obszarze czci i sacrum... Uważam, że dobrze odprawiana Msza Tradycyjna niesie w sobie mistycyzm i cześć, które dotykają serc i przybliżają ludzi do Boga w świecie pełnym rozpraszaczy. Takie jest moje dotychczasowe doświadczenie.”

Odpowiadając na głosy sprzeciwu wobec liturgii tradycyjnej, biskup zdecydowanie rozprawia się z mitami:

„Mój rozmówca przyznał na koniec: «Cóż, myślę, że Msza Łacińska jest odpowiednia dla wykształconych, wysokorozwiniętych kulturowo ludzi na Zachodzie»... Chciałem mu odpowiedzieć: być może tak jest na Zachodzie, mam taką nadzieję. Ale jest ona jeszcze bardziej przystępna i poruszająca dla naszych prostych ludzi, którzy rozumieją symbolikę i świat mistyki znacznie lepiej niż wielu ludzi Zachodu.”

Granice synodalności - ostrożność wobec eksperymentów i Kościoła w Niemczech 

Troska biskupa Lipperta o prawdę wiary i liturgię przekłada się również na jego trzeźwe, zdystansowane spojrzenie na współczesne debaty wokół synodalności. O ile wymiana opinii na poziomie lokalnym jest czymś naturalnym i obecnym na misjach od dawna, o tyle globalne trendy budzą w nim uzasadniony niepokój:

„Kiedy jednak spojrzymy na to w wymiarze globalnym, przychodzą mi na myśl dwa słowa: anglikanizm i Niemcy. To dwa ciała synodalne, które zeszły na złą drogę. Nie chcę iść tą ścieżką. Nie musimy teoretyzować. Widzimy, że Kościół anglikański doświadczył implozji, a Kościół w Niemczech zbacza z kursu. Nie chcę tego dla Kościoła katolickiego, nie chcę tego dla Mendi ani dla Kościoła powszechnego. Musimy być bardzo ostrożni, aby nie pójść żadną z tych dróg, bo byłoby to katastrofalne w skutkach.”

Lekcja dla młodego i starego Kościoła 

Choć diecezja Mendi na co dzień funkcjonuje w oparciu o formę zwyczajną (Novus Ordo), bp Lippert wyraża nadzieję, że dawna liturgia rzymska stanie się w przyszłości stałą i naturalną opcją duszpasterską dla jego wiernych.

Doświadczenie z Papui-Nowej Gwinei niesie ze sobą ważną lekcję dla całego Kościoła: prawdziwa ewangelizacja i odnowa duchowa nie dokonują się przez dostosowywanie liturgii do świeckich standardów, ale przez wprowadzanie człowieka w przestrzeń Bożej Świętości. Tradycyjna Msza Święta pozostaje w tym dziele bezcennym i niezniszczalnym orężem.

Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią tej niezwykle poruszającej rozmowy na stronie AdVaticanum, gdzie znajdą Państwo cały wywiad z bp. Donaldem Lippertem OFMCap.

Printfriendly


POLITYKA PRYWATNOŚCI
https://rzymski-katolik.blogspot.com/p/polityka-prywatnosci.html
Redakcja Rzymskiego Katolika nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy opublikowanych na blogu. Komentarze nie mogą zawierać treści wulgarnych, pornograficznych, reklamowych i niezgodnych z prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy, bez podania przyczyny.
Uwaga – Rzymski Katolik nie pośredniczy w zakupie książek prezentowanych na blogu i nie ponosi odpowiedzialności za działanie księgarni internetowych. Zamieszczone tu linki nie są płatnymi reklamami.