Pages


______________________________________________________________________

poniedziałek, 28 października 2013

Dziś ideałem jest ekstrawagancki ksiądz-hobbysta



"Ideałem nie jest dziś ksiądz, który chrzci, spowiada i odprawia mszę, tylko ksiądz, który robi wszystko, co nie należy do jego posługi. To ksiądz-organizator, ksiądz-budowniczy, ksiądz-turysta, ksiądz-konferansjer, zasadniczo ksiądz-hobbysta. Ksiądz ciekawy."

Takie zdanie umieściłem w tekście, który wzbudził wiele kontrowersji w katolickiej opinii w Polsce, czyli "Religijności stadionowej" - refleksjach wokół rekolekcji z Johnem Bashoborą.

Do tego trzeba dodać teraz księdza-pilota - kto ciekawy niech zajrzy do krążącej po Internecie opowieści o proboszczu-szybowcowcu.

Nie chcę oceniać konkretnych osób, ale czy poszukiwanie oryginalnych zajęć hobbystycznych nie wskazuje na jakieś braki w życiu człoiwieka? Zarówno świecckiego jak i kapłana. Czy to nie jest często znak jeśli nie dekadencji to melacholii - poszukiwania sensu życia poza tym co jest jego centrum - powołania.

Jako ojcu rodziny łatwo mi ocenić, że powołanie nie zostawia zbyt wiele czasu na wspinanie się na góry Kaukazu, czy latanie szybowcem.

Czy powołanie, a szczegónie kapłańskie nie powinno unikać ekstrawagancji? Takie jest moje przekonanie.

Tomasz Rowiński

Źródło informacji: FRONDA.pl

0 komentarze:

Prześlij komentarz



______________________________________________________________________

Redakcja Rzymskiego Katolika nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy opublikowanych na blogu. Komentarze nie mogą zawierać treści wulgarnych, pornograficznych, reklamowych i niezgodnych z prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy, bez podania przyczyny.

Uwaga – Rzymski Katolik nie pośredniczy w zakupie książek prezentowanych na blogu i nie ponosi odpowiedzialności za działanie księgarni internetowych. Zamieszczone tu linki nie są płatnymi reklamami.
______________________________________________________________________