Pages


______________________________________________________________________

czwartek, 25 kwietnia 2013

Z księgarskiej półki - Trzecia Tajemnica Fatimska

Christopher A. Ferrara

FATIMA 

TAJEMNICA NADAL SKRYWANA

ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZATAJENIA SŁÓW NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY ZAWARTYCH W TRZECIEJ TAJEMNICY FATIMSKIEJ

Benedykt XVI. Próba podsumowania pontyfikatu

Wydawnictwo: ANTYK-DYBOWSKI,  Komorów 2013
ISBN 978-09-9815357-0-8
Format: A5, ss. 368, op. miękka, cena 45,00 zł
Do nabycia w księgarni internetowej LIBRI SELECTI

Kiedy wreszcie w Rzymie opublikowano Trzecią Tajemnicę Fatimską nastąpiła rzecz charakterystyczna - Józef Ratzinger, ówczesny kardynał, późniejszy Papież Benedykt XVI, stwierdził, że podawana oficjalnie interpretacja ujawnionej wizji, nie jest autorytatywna i katolicy nie mają obowiązku zgadzania się z tą właśnie interpretacją, którą przecież dosłownie przed chwilą przedstawiono na konferencji specjalnie dla tego celu zwołanej i transmitowanej na cały świat.

Przypomnijmy, że kard. Bertone wygłosił wtedy zupełnie zaskakujące słowa: Decyzja Jego Świątobliwości Ojca Świętego Jana Pawła II, by opublikować trzecią część "tajemnicy" fatimskiej, kończy okres historii naznaczony tragicznie ludzką żądzą władzy i złem. To niedorzeczne stwierdzenie (wystarczy zauważyć, że te żądze nadal pogrążają świat w wojnach i prześladowaniach) skłoniło katolików do pytania, dlaczego zatem Watykan nie zakończył tragicznego okresu ludzkiej żądzy władzy i zła, wyjawiając wizję "biskupa odzianego w biel" jeszcze w roku 1960, wtedy, kiedy Matka Boża chciała, by ją ujawniono?

Według wielu fatimologów na całym świecie, ogłoszona w Rzymie Trzecia Tajemnica, nie zawierała wielu rzeczy, które już wcześniej były w skrócie sygnalizowane w licznych publicznych wypowiedziach i Papieży, i wysokich rangą dostojników Kościoła, mających dostęp do Trzeciej Tajemnicy, poza tym ujawniona dopiero w XXI wieku wizja w ogóle nie zawierała objaśniających słów samej Matki Bożej (sygnalizowaliśmy te problemy, już dawno temu i natychmiast po konferencji, we wstępie do wydanej wtedy książki "Sekret Matki Bożej z la Salette", w której są zawarte teksty Objawienia z Akita i z Fatimy oprócz Objawienia z La Salette opublikowanego w całości, z częścią dziś wstydliwie ukrywaną i "zapomnianą" - i co charakterystyczne, jak jakiś pierwowzór, też utajnioną).

W żaden sposób nie można wykazać jakoby Fatima się wypełniła a to z bardzo prostego względu - ani nie nastąpiło nawrócenie się Rosji, ani nie nastąpił zapowiadany okres pokoju na świecie. Rosja pogrążona jest nadal albo w wojującym ateizmie albo w najlepszym razie w prawosławnej schizmie (nikt chyba o zdrowych zmysłach nie może podejrzewać Najświętszej Maryi Panny o zdradę jedynej prawdziwej wiary katolickiej na rzecz innowierczej schizmy wiarołomnie odrzucającej n.p. ustanowiony przez Jej Syna Prymat Piotrowy, uznającej rozwody, czy błądzącej w sprawie samego Ducha Świętego - tego samego, którym Ona jest do końca wypełniona). I w kwestii pokoju obiecanego światu, nie sposób zakłamać rzeczywistości - na świecie toczy się tyle wojen i panuje taka agresja między państwami, systemami politycznymi, szaleje terroryzm (skrycie lub jawnie poparty przez rządy i skierowany także przeciwko własnym obywatelom), liczy się "zwykły" bandytyzm wewnątrz społeczeństw, które odrzuciły Dekalog, dominuje wrogość między obywatelami, gangsterstwo instytucji państwowych i finansowych, brak zwykłej uczciwości i odpowiedzialności pomiędzy rządami a poddanymi ich władzy narodami. Na świecie zapomniane, niekultywowane, odrzucone lub lekceważone jest nabożeństwo Pierwszych Sobót miesiąca - jakże więc można mówić o dokonanym już naszym ocaleniu, skoro sam Bóg uzależnił nasz los od rozwoju kultu Niepokalanego Serca w tym właśnie nabożeństwie, ściśle związanym z miłością i poszanowaniem Sakramentu Pokuty, Najświętszego Sakramentu i Różańca Świętego. Gdzie jest dziś ów kult, cześć i miłość? Gdzie pokuta, zadośćuczynienie Niepokalanemu Sercu, gdzie Pierwsze Soboty miesiąca?

Czy nie dość szaleństwa i bluźnierstwa w naszych czasach by jeszcze wbrew oczywistym faktom twierdzić, że jesteśmy bezpieczni i uratowani?

W jakich oparach absurdu trzeba tkwić i jak Prawdą oraz nami, zwykłymi wiernymi, trzeba gardzić by utrzymywać, że już oto wokół nas jest radośnie a za oknem spełniona Fatimą wiosna i pokój! Jak można tak twierdzić w tych właśnie czasach - gołym okiem widocznej apostazji, które odrzuciły Fatimę, które tolerują na płaszczyźnie wiary i rozumu tyle fałszywych zjawień i teorii, jak można głosić takie nonsensy w świecie, który wiarę katolicką - samą delikatną jej istotę, jej przeszywającą na wskroś, do szpiku kości wyjątkowość, jej zbawienność i rdzeń jedyności, skutkujący na wieki życiem w piekle lub w raju - rozmył w pseudoekumenicznym "światowym laboratorium wiary i duchowości".

Pragnienia tego laboratorium uczy nas Fatima w swej odsłonie ukazującej laboratorium piekła? A wizja Słońca pędzącego w stronę Ziemi, która wprawiła w paniczne przerażenie zebrane tłumy, czy zwiastuje ukojenie, jest radosnym tańcem, czy raczej zapowiedzią katastrofy o niewyobrażalnych rozmiarach, katastrofy, którą można jednak - z woli Wszechmocnego Stwórcy i Najświętszej Maryi Panny - powstrzymać i odmienić na powrót w Słońce łagodne i dobroczynne?

Kilka lat temu ukazała się Czwarta Tajemnica, bardzo ważna książka Antoniego Socci, jednego z najbardziej poważanych intelektualistów katolickich we Włoszech.

W Czwartej Tajemnicy Socci utrzymuje, iż enigmatyczna wizja "biskupa odzianego w biel", opublikowana przez Watykan 26 czerwca 2000 roku, wbrew zapewnieniom kardynała Bertonego i jego watykańskich współpracowników, nie stanowi całości Trzeciej Tajemnicy fatimskiej. Zarówno w książce Socciego jak i w najnowszej książce Ferrary, przytaczającej mnóstwo nowych faktów, roi się od cytatów wskazujących na to, iż Trzecia Tajemnica fatimska zapowiada i omawia olbrzymi kryzys Kościoła, samego papiestwa i powszechne odstępstwo od świętej wiary katolickiej, które koniec końców spotka się ze straszliwymi konsekwencjami dla świata.

Cytowane są, w wydanej właśnie książce Ferrary, liczne wypowiedzi Benedykta XVI, kompletnie nieznane w Polsce. Skąd w naszym Kraju miałaby się zresztą brać ta znajomość papieskich wypowiedzi i nauczania, skoro latami wyczekiwano i u nas na koniec Jego panowania, asekurancko nie włączano się niemal w ogóle w jawnie i na samych szczytach toczącą się walkę Papieża z Jego przeciwnikami o czystość naszej wiary, której niepokalany kształt i charakter trudno sobie wyobrazić bez wierności Świętej Tradycji.

To polskie dystansowanie się i milczenie przybrało tu już niemal formę jakiejś pełzającej schizmy i niewrażliwości na rzymskie przesłanie - coś niezwykle rzadkiego w ponad tysiącletniej historii Polski chrześcijańskiej i coś za co nam przyjdzie srogo zapłacić, ponieważ nie rozpoznaliśmy wyjątkowej szansy wzmocnienia naszego ducha odradzającymi się i odżywającymi w Rzymie sokami tradycyjnej religijności i pobożności, która przy wsparciu Benedykta XVI mogła rozwinąć się w Polsce, odrodzić nas samych ale też i wesprzeć dążenia samego Papieża.

W sukurs Prawdzie i staraniom o opublikowanie pełnej Trzeciej Tajemnicy przychodzi teraz książka "Fatima - tajemnica nadal skrywana".

Być może poprzez książkę Antoniego Socciego i późniejszą publikację Krzysztofa Ferrary, siły zainteresowane obroną Kościoła przed apostazją, chciały zmierzyć się z wszechwładzą tych samych hierarchów i władców, z którymi bój toczył Benedykt XVI.

Opublikowanie pełnej Trzeciej Tajemnicy ucięłoby u samych korzeni spór o kryzys w Kościele i w świecie, być może nadal jest to ostatnia szansa na nazwanie jeszcze rzeczy po imieniu; dosadne ich określenie przez Autorytet Matki Zbawiciela umożliwiłoby nowe otwarcie zaklajstrowanych spraw zakłamanej ludzkości. Kościół, uwolniony od herezji koncyliaryzmu, wolny od niepotrzebnych kompromisów i pod przewodem Papieża, poprowadziłby świat i zmęczonych dezorientacją wiernych do prawdziwych, gruntownych reform poprzez odrzucenie utopii i ducha tego świata, który niczym swąd diabelski wdarł się do środka Kościoła.

Czy ostatecznie powiodło się środowiskom zainteresowanym we wsparciu Benedykta XVI w jego walce o oblicze Kościoła? Jakie zakulisowe działania podejmowane były przez samego Papieża by przełamać zmowę milczenia? Na ile brak konsekwencji w spełnieniu żądań Matki Boskiej, na ile sprzeciwianie się Jej woli, kończy się brakiem skuteczności własnych ludzkich poczynań, paraliżem własnych planów i dążeń, paraliżem papiestwa? Oto są pytania, na które warto sobie odpowiedzieć po lekturze tej fascynującej książki.

Decyzja o abdykacji Papieża Benedykta XVI ukaże się nam w nowym fatimskim kontekście, będzie wezwaniem do jeszcze większej naszej różańcowej modlitwy i pokuty.

Gruntowna lektura ksiązki Ferrary, która pojawia się wiele lat po książce Socciego, lektura podsumowująca dalsze etapy i odsłony walki toczonej o realizacje przesłania z Fatimy, wnosi niezwykle wiele nowego światła do problematyki fatimskiej, pozwoli wielu Czytelnikom na gruntowną zmianę postawy wobec tego, co dzieje się dziś w świecie i Kościele.


Oby oderwała nas od takiego spojrzenia, które właściwe jest pogańskim lub bezbożnym mediom szukającym jedynie sensacji i osłabiającym ducha, oby zapaliła nas do dbałości o naszą jedynie prawdziwą wiarę katolicką, by obudziła nas do walki o te wartości, które cenniejsze są od doczesnego życia, do większej gorliwości w odmawianiu Różańca Świętego i rozszerzaniu nabożeństwa Pierwszych Sobót miesiąca.

Wypełnienie tego żądania w Polsce w 1946 roku na Jasnej Górze ślubował Naród, wszystkie parafie, zakony i cały Episkopat. Była to przytomna, słuszna reakcja na wejście do Kraju okupacyjnych wojsk sowieckich i zapanowanie bolszewickiej ideologii. Taka była nasza świadoma, katolicka odpowiedź na namacalną realizację zapowiadanego w Fatimie "rozszerzenia się błędów Rosji".


*****

Antonio Socci

CZWARTA TAJEMNICA 

FATIMSKA?


Benedykt XVI. Próba podsumowania pontyfikatu

Wydawnictwo: AA,  Kraków 2012
ISBN 978-83-62927-75-3
Format: 130x195 mm, ss. 350, op. twarda, cena 29,90 zł
Do nabycia w księgarni internetowej Poczytaj.pl

- Czy Trzecia Tajemnica Fatimska została ujawniona w całości? - Czy istnieje i co zawiera nieopublikowana część Orędzia Matki Bożej z Fatimy? - Czy „czwarta” Tajemnica Fatimska to zapowiedź wielkiej apokalipsy dla Kościoła i świata?

Zgromadzone ślady i poszlaki prowadzą tropem tajemnicy, w której być może ukryte są przyszłe losy świata…

Antonio Socci w śledztwie omawia wydarzenia i polemiki, jakie otaczają Trzecią Tajemnicę. Ujawnia nieznane fakty. Stawia intrygujące pytania. Ukazuje trudną sytuację papieży XX wieku, odpowiedzialnych za przekaz i właściwą interpretację wielkiego proroctwa z Fatimy. 

" Proroczy obraz Trzeciej Tajemnicy stawia nas zatem przed wydarzeniem, które dopiero ma się spełnić. Chodzi o męczeństwo papieża oraz wielu duszpasterzy i chrześcijan, czemu towarzyszyć będą straszne zniszczenia. Tajemnica przepowiada więc sytuację tragiczną dla świata i dla Kościoła. Ale jakie jest znaczenie tej tak bardzo zagadkowej wizji i przepowiedzianych wydarzeń? Jak się je wyjaśnia? Czy to możliwe, że Matka Boża w tak niezwykły sposób ukazuje się w Fatimie, aby przekazać bardzo ważne orędzie- ostrzeżenie, które jednak pozostaje niezrozumiane, niejasne lub podlegające tak różnym i sprzecznym interpretacjom? Czy wizja ujawniona w 2000 roku przez Watykan nie została wyjaśniona przez samą Najświętszą Maryję Pannę? " . 


*****

Marco Tosatti

NIEUJAWNIONA TAJEMNICA

Nie wszystko zostało powiedziane: proroctwa fatimskie wciąż skrywają tajemnicę


Benedykt XVI. Próba podsumowania pontyfikatu

Wydawnictwo: Księgarnia św. Jacka,  Katowice 2005
ISBN 978-83-7030-373-0
Format: 130x205 mm, ss. 136, op. miękka, cena 19,00 zł
Do nabycia w serwisie aukcyjnym ALLEGRO

W jakim celu dostojny przedstawiciel Kongregacji Nauki Wiary – dawnego Świętego Oficjum – udaje się na rozmowę z pewną karmelitanką do Coimbry w Portugalii? Cóż mogło skłonić wysokiej rangi prałata do poczynienia tak niezwykłych kroków? Owa karmelitanka to siostra Łucja, jedna z trojga pastuszków z Fatimy. Domniemane prywatne objawienia siostry Łucji podały w wątpliwość słuszność interpretacji trzeciej tajemnicy fatimskiej i zrodziły przypuszczenie, że nie wszystko zostało powiedziane i ujawnione. Ta część orędzia, która miałaby dotyczyć aktualnego kryzysu międzynarodowego, zamachów terrorystycznych i bliskiego konfliktu ogólnoświatowego, została jakoby pominięta milczeniem po to, by nie wzbudzać niepokoju opinii publicznej oraz rzeszy wiernych. Pasjonujące, opatrzone licznymi dokumentami i świadectwami sprawozdanie pióra Marca Tosattiego ukazuje apokaliptyczne interpretacje i mroczną aurę towarzyszącą tajemnicy, która przemierzyła jak zjawa wiek XX i sięgnęła progu trzeciego tysiąclecia. 

Autor: Marco Tosatti (ur. 1947 w Genui), dziennikarz, pracował dla wielu gazet oraz agencji prasowej Telenews. Od 1981 r. śledzi wydarzenia religijne jako watykanista dla dziennika "La Stampa". Opublikował liczne eseje, spośród których na uwagę zasługuje Giovanni Paolo II: ritratto di un pontefice (Jan Paweł II: wizerunek pontyfikatu"). Wraz z Lorenzą Foschini jest autorem odcinkowego programu o kulturze, archeologii, historii i sacrum po tytułem Il filo di Arianna ("Nić Ariadny"), emitowanego w drugim kanale telewizji RAI.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



______________________________________________________________________

Redakcja Rzymskiego Katolika nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy opublikowanych na blogu. Komentarze nie mogą zawierać treści wulgarnych, pornograficznych, reklamowych i niezgodnych z prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy, bez podania przyczyny.

Uwaga – Rzymski Katolik nie pośredniczy w zakupie książek prezentowanych na blogu i nie ponosi odpowiedzialności za działanie księgarni internetowych. Zamieszczone tu linki nie są płatnymi reklamami.
______________________________________________________________________