Pages


______________________________________________________________________

czwartek, 14 lutego 2013

Rzecz niepokojąca w oświadczeniu papieża


Niezależne Forum Publicystów

Niezależne forum publicystów

Wiadomo, że w oświadczeniach osób publicznych, a w szczególności wielkich osobistości, ważne jest nie tylko to, co się powiedziało, ale również to, co się przemilczało oraz sposób wypowiedzi. W oświadczeniu o abdykacji Benedykta XVI jest jedno niepokojące zdanie:

Tym niemniej, aby kierować łodzią św. Piotra i głosić Ewangelię w dzisiejszym świecie, podlegającym szybkim przemianom i wzburzanym przez kwestie o wielkim znaczeniu dla życia wiary, niezbędna jest siła zarówno ciała, jak i ducha, która w ostatnich miesiącach osłabła we mnie na tyle, że muszę uznać moją niezdolność do dobrego wykonywania powierzonej mi posługi.

Wydaje mi się, że właściwe odczytanie tego zdania, może nam powiedzieć bardzo wiele o powodach rezygnacji. Gdyby papież chciał powiedzieć tylko tyle, że jest stary i schorowany, napisałby o tym, że utracił niezbędne siły ciała. Ale papież powiedział coś więcej: że również siły ducha osłabły w nim na tyle, że nie jest zdolny wykonywać swojej posługi.

Jeden z moich znajomych młodych kapłanów nie ma wątpliwości, że Benedykt XVI został do tej decyzji zmuszony. Nie wypowiadając się tak kategorycznie, osobiście według mnie pobrzmiewa w tym zdaniu być może jakaś ukryta informacja o braku wsparcia, może o szykanowaniu ze strony rzymskich kurialistów o głęboko różnych poglądach od obecnego ojca świętego, który dla wielu był solą w oku. Na pewno zaś widać w tym zdaniu głębokie osamotnienie Benedykta XVI w reformowaniu Kościoła.

Również kontekst decyzji Benedykta XVI może się wydawać zaskakujący. Sam przecież ogłosił w Kościele Rok Wiary, którego głównym celem było odczytanie na nowo Soboru Watykańskiego II w duchu katolickiej Tradycji. Czy rezygnacja papieża w takim momencie oznacza, że okazuje się to niemożliwe? Że wpływ modernistów i liberałów jest w Kościele nazbyt silny, by papież był w stanie cokolwiek w tej sprawie zrobić? Niektórzy sądzą, że jest wręcz przeciwnie – że papież chce mieć wpływ na wybór swojego następcy, który pójdzie w tym samym kierunku co Benedykt XVI, lecz bardziej zdecydowanie. Oby tak było, jednak nie za bardzo widzę przesłanki dla tego typu opinii.

W każdym razie dziś mam poczucie głębokiego bólu, żalu, osamotnienia i niepokoju. Jeszcze tylko dwa tygodniu na Tronie Piotrowym będzie zasiadał papież, do którego mam wielkie zaufanie, papież bezsprzecznie najbardziej wierny Kościołowi od czasów Soboru Watykańskiego II. Papież, którego każde zdanie warto czytać i rozważać – wielki teolog i człowiek wielkiej wiary. Prawdziwy autorytet.

W tej sytuacji nie pozostaje nam nic innego, jak modlitwa. Za Benedykta XVI, a przede wszystkim o wybór nowego dobrego papieża, który będzie kontynuował jego drogę. Wielki Post jest idealną okazją do tego, by w tej intencji podejmować także różnego rodzaju wyrzeczenia.

Źródło informacji: http://pawelpomianek.salon24.pl

1 komentarze:

pelagiusasturiensis pisze...

Ciekawe. Na pewno nie powiedział w swym oświadczeniu Benedykt XVI tego, czego nie mógł z uwagi na naciski. Niemniej jednak, wystarczy przeczytać choćby postsynodalną adhortację Ecclesia in medio oriente, by się przekonać, że Benedykt XVI jest jednym z najwierniejszych Soborowi Watykańskiemu II papieży, a nie Kościołowi katolickiemu. Jest papieżem nowej religii człowieka, wolności religijnej, gdzie jedność i braterstwo są najważniejsze (por. Ecclesia in medio oriente)... chyba, że nie pisał tych dokumentów i dlatego zstępuje ze Stolicy Piotrowej, by nie być dłużej marionetką układów. Ale w to raczej nie wierzę, wziąwszy pod uwagę jego wcześniejsze wypowiedzi (Sobór to antysylabus, etc.).

Prześlij komentarz



______________________________________________________________________

Redakcja Rzymskiego Katolika nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy opublikowanych na blogu. Komentarze nie mogą zawierać treści wulgarnych, pornograficznych, reklamowych i niezgodnych z prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy, bez podania przyczyny.

Uwaga – Rzymski Katolik nie pośredniczy w zakupie książek prezentowanych na blogu i nie ponosi odpowiedzialności za działanie księgarni internetowych. Zamieszczone tu linki nie są płatnymi reklamami.
______________________________________________________________________